Ronald Reagan

Paweł Jarczewski
22.05.2009 , aktualizacja: 22.05.2009 13:40
A A A Drukuj
Droga do prezydentury

Ronald Reagan urodził się 6 lutego 1911 r. w Tampico, stan Illinois (USA). W 1928 r. wstąpił na lokalny uniwersytet Eureka. Po ukończeniu uczelni w 1932 r. rozpoczął pracę jako radiowy komentator sportowy. W 1937 r. podejmuje decyzję o wyjeździe do Kalifornii. Tu podpisuje pierwszy kontrakt z wytwórnią filmową Warner. Obok pracy na planach zdjęciowych (zagrał w około 50-ciu filmach), R. Reagan aktywnie działał w Związku Zawodowym Aktorów. Tu poznawał tajnik trudnej sztuki negocjacji z dyrektorami i przedstawicielami przemysłu filmowego.

W latach 50. XX w. pod wpływem głośnego procesu Algera Hissa, komunistycznego szpiega na rzecz ZSRR w Departamencie Stanu, który był znaczącym politykiem w rządzie Franklina D. Roosvelta, R. Reagan staje się zdecydowanym antykomunistą.

W 1966 r. zostaje wybrany na gubernatora stanu Kalifornia. Funkcję tą pełni do 1974 r. W tym czasie daje się poznać jako sprawny administrator i polityk, który cało przeprowadził Kalifornię przez lewacką zawieruchę końca lat sześćdziesiątych.

W listopadzie 1980 r. R. Reagan wygrywa wybory prezydenckie z ramienia partii republikanów, pokonując przedstawiciela demokratów Jimmiego Cartera. W 1984 r. ponownie wygrywa kolejne wybory prezydenckie, zdobywając najwyższą w historii USA ilość głosów elektorskich - 525. Stylem sprawowania władzy będącym połączeniem stanowczości F. D. Roosevelta i luzu Calvina Coolidge'a zdobywa sympatię społeczeństwa i w czasie prezydentury cieszy się niezmiennie poparciem na poziomie 70 proc.

Polityka gospodarcza

Obejmując urząd prezydenta, Ronald Reagan, po rządach Gerarda Forda i J. Cartera zastał amerykańską gospodarkę w opłakanym stanie.

Po okresie budowania tzw. "Great Society", mimo swojej szlachetności, w praktyce zaczęła sprowadzać się do sytuacji, iż nieliczni pracowali na coraz liczniejszych beneficjentów amerykańskiej pomocy społecznej.

Nowy prezydent, zwolennik liberalizmu w gospodarce, już na początku swojej pierwszej kadencji, wypowiedział stanowczą walkę idei państwa opiekuńczego. Poprzez obniżenie podatków i nakładów na cele socjalne miano doprowadzić do zmniejszenia wskaźnika inflacji (wówczas 12%).

W pierwszej kolejności zmniejszono podatki (górny próg podatkowy z 70 do 28 proc.), ponadto zdyscyplinowano politykę monetarną, wydano szereg ustaw przywracających zasady wolnej konkurencji, ustaw zakazujących wprowadzenie protekcjonistycznych ceł.

Dzięki tym posunięciom, okres dwóch prezydentur R. Reagana to czas prosperity ekonomicznej. W rezultacie obniżenie podatków i nakładów na cele socjalne, doprowadzono do zmniejszenia wskaźnika inflacji o 4 - 6 proc., stóp procentowych z 21 do 10 proc.

W tym okresie powstaje ponad 20 milionów nowych miejsc pracy, co spowodowało spadek bezrobocia z 12 do 5,5 proc. Wzrost dochodu narodowego, utrzymywał się nieprzerwanie od 1982 r. przez następnych 7 lat na poziomie 3,5 proc. Ilość osób zarabiających rocznie powyżej miliona dolarów wzrosła z 5 do 35 tysięcy.

Wprowadzenie w życie nowych założeń gospodarczych spowodowało, iż od 1983 r. gospodarka amerykańska zaczęła wychodzić z głębokiej recesji.

Polityka zagraniczna

W dziedzinie polityki zagranicznej R. Reagan zmierzał do przywrócenia Stanom Zjednoczonym hegemonii w świecie. Przede wszystkim odrzucił dotychczasowa politykę detente, która było jednostronnie korzystna tylko dla ZSRR.

Nowa polityka USA w stosunku do ZSRR nie zakładała polityki współistnienia, negocjacji i ustępstw. Nazywając ZSRR jako "imperium zła" podjął się trudnego zadania złożenia komunizmu na śmietniku historii. Przystępując do tego zdania w pierwszej kolejności musiał przekonać o zasadności swoich planów opiniotwórczych amerykańskich, lewicowo-liberalnych dziennikarzy, polityków, sowietologów.

R. Reagan opowiadał się za zwiększeniem wydatków zbrojeniowych , uważając że ZSRR nie będzie w stanie dłużej prowadzić wyczerpującego wyścigu zbrojeń ze względu na niesprawność swojej gospodarki i ogromne opóźnienia technologiczne.

Prowadzone wówczas rokowania rozbrojeniowe utknęły w martwym punkcie. Wówczas Amerykanie zaproponowali tzw. opcję zerową, która przewidywała demontaż radzieckich rakiet SS - 20, w zamian za rezygnację z rozmieszczenia w Europie pocisków eurostrategicznych. Niepowodzenia w rozmowach zbrojeniowych prowadzonych w Genewie zaowocowało w rezultacie, dzięki nieugiętej postawie i jednoczesnym wsparciu Margaret Thatcher, Helmuta Kohla i Jana Pawła II rozmieszczenie na terenie Europy Zachodniej (1983 r.) amerykańskich rakiet średniego zasięgu (Cruise, Pershing II). Wyścig zbrojeń i towarzyszące mu sankcje gospodarcze wobec ZSRR i PRL (stan wojenny) oznaczały jasny powrót do zimnej wojny.

Zmiany na linii Wschód - Zachód

Do połowy lat 80. stosunki amerykańsko - radzieckie nadal pozostawały złe. Prezydent USA określał ZSRR jako "imperium zła", z kolei kierownictwo Kremla oskarżało amerykańskie władze o rozkręcanie kolejnego wyścigu zbrojeń.

Dopiero dojście do władzy w marcu 1985 r. Michaiła Gorbaczowa, który rozpoczął politykę wewnętrznych reform w ZSRR, umożliwiło zmiany na linii Wschód - Zachód.

Pierwszym czytelnym znakiem zmian w radzieckiej polityce zagranicznej stało się zastąpienie 75. letniego (wówczas) szefa dyplomacji Andrieja Gromyki przez przedstawiciela młodej generacji polityków - Eduarda Szewardnadze.

Kolejnym sygnałem odprężenia we wspólnych stosunkach, stało się odbyte w marcu 1985 r. w Genewie spotkanie R. Reagana z M. Gorbaczowem. To spotkanie "na szczycie" spowodowało przełamanie dotychczasowej bariery psychologicznej pomiędzy dwoma mocarstwami. W Genewie uzgodniono podjęcie przyspieszenia w rokowaniach w sprawie wyścigu zbrojeń tj rozmowy w ramach programu START i kontynuacja rokowań w ramach programu SALT.

Jednak zasadniczym problemem stała się forsowana przez amerykańską administrację Inicjatywa Obrony Strategicznej (SDI), czyli program instalacji w kosmosie broni laserowej, która miała niszczyć pociski strategiczne dalekiego zasięgu. Program ten, zakładający budowę satelitarnego systemu obrony przeciwrakietowej nazwano programem "gwiezdnych wojen"

W październiku 1986 r. podczas konferencji w Reykjaviku, M. Gorbaczow zaproponował ustępstwa w sprawie pocisków SS - 20 w zamian za rezygnację Waszyngtonu z prowadzonych badań nad systemem SDI. Ostatecznie, mimo toczących się rozmów, porozumienia nie osiągnięto. Dopiero podczas kolejnego szczytu amerykańsko - radzieckiego w Waszyngtonie w grudniu 1987 r. ZSRR zaakceptowało tzw. "opcję zerową", która zakładała w przeciągu 3 lat demontaż rakiet średniego i krótkiego zasięgu.

Układ zawarty w Waszyngtonie, po raz pierwszy od 1945 r. bezpośrednio dotyczył rozbrojenia, a nie jak w przypadku programu SALT - ograniczenia zbrojeń.

Kolejny krokiem, regulującym stosunki pomiędzy Waszyngtonem a Moskwą był tzw. szczyt maltański w grudniu 1989 r. Na spotkaniu, następca R. Reagana na stanowisku prezydenta Georg Bush uzgodnił z przywódcą ZSRR kolejność negocjacji rozbrojeniowych. Całe spotkanie Bush - Gorbaczow i zawarte na nim ustalenia i deklaracje uznano za oficjalny koniec "zimnej wojny"

Podziel się

Znajdź studia, kursy i szkolenia