Polskie góry zamiast Barcelony

Adam Kryszkiewicz
13.05.2011 , aktualizacja: 15.05.2011 10:46
A A A Drukuj
Wybrała niewielką miejscowość w polskich górach zamiast przepięknej Barcelony. Teraz jej wolontariat został nominowany, jako jedyny z Polski, do nagrody Best Volunteer Project. Kim jest Maria Arushanyan? Czym się zajmuję i czemu postanowiła zmienić decyzję o przeznaczeniu swojego wolontariatu?
Maria podczas zajęć w ośrodku
archiwum prywatne
Maria podczas zajęć w ośrodku
W parku leśnym
archiwum prywatne
W parku leśnym
SONDAŻ
Jaka twoim zdaniem jest największa korzyść wolontariatu?

Satysfakcja z faktu, że się komuś pomogło.
Doświadczenie, który czyni człowieka silniejszym.
Certyfikat lub dyplom, który można dołączyć do CV.
Żadna. Wolontariat to strata czasu.
Inna (wpisz w komentarzu).

Maria Arushanyan jest Ormianką, z wykształcenia jest przedszkolnym psychologiem i pedagogiem, a także pracownikiem socjalnym. W swoim kraju od 2001 r. pracowała z dziećmi ze specjalnymi potrzebami. Maria nie lubi terminu "niepełnosprawny", jak mówi: "każdy z nas jest w czymś sprawny, tak samo jak każdy jest w czymś niesprawny". Przed wyjazdem na wolontariat pracowała w swoim rodzinnym mieście - Gjumri, jako pedagog specjalny w Ośrodku Psychologicznym "Arevamanuk" i w Ośrodku dla dzieci ze specjalnymi potrzebami "Aregak".

Polka, która ściąga posiłki zza granicy

Marzeniem Marii był wyjazd na wolontariat do Barcelony, jednakże jej decyzję zmieniło spotkanie pewnej osoby na szkoleniu EVS jeszcze w Armenii. Była nią Dorota Kohut, dyrektor ośrodka rehabilitacyjno-wychowawczego w Ustroniu. Razem napisały projekt w ramach "Job Shadowing". Później był wyjazd do Ośrodka w 2008 r. na 3 tygodnie, a rok później zaczęła swój projekt, jako wolontariusz.

Podczas obchodzonego 15-21 maja 2011 r. Europejskiego Tygodnia Młodzieży zostaną wręczone nagrody dla najlepszego projektu EVS. Wejdź na strony poświęcone Europejskiemu Tygodniowi Młodzieży i dowiedz się więcej. Serwis specjalny na GazetaEdukacja.pl , oficjalna strona Europejskiego Tygodnia Młodzieży



Ośrodek edukacyjno-rehabilitacyjno-wychowawczy w został założony w 1991 roku przez Towarzystwo Opieki nad Niepełnosprawnymi. Z małego ośrodka szybko stał się sporą placówką, w której aż 90 dzieci ze specjalnymi potrzebami objętych może liczyć na specjalistyczne wsparciem.

Od 2005 roku stowarzyszenie jest organizacją goszczącą wolontariuszy z zagranicy w ramach Programu Młodzież w Działaniu, finansowanego przez Fundację Rozwoju Systemu Edukacji. Gościliśmy już wolontariuszy z Niemiec, Grecji, Hiszpanii, Francji, Armenii, Austrii, Rumunii.

Maria nie chce oceniać Polaków

Maria unika pytań o swoje opinie na temat Polaków. Nie chce mówić o ich wadach i zaletach. "Nie robię takich uogólnień, ponieważ dla mnie są ważni ludzie bez względu na narodowość. Nie ważne czy ktoś jest Polakiem, Ormianinem, albo kimś o jeszcze innej narodowości. Każdy naród ma swoje gorsze i lepsze strony "

Dla wolontariuszki najważniejsi są jej podopieczni. Jak sama o nich mówi "dzieciaczki". Jej dzień pracy zaczyna się dzieciaczkami i kończy z nimi. Maria pracuje w grupie z 8 maluchami w wieku 6-11 lat.



W Polsce pracodawcy coraz bardziej cenią sobie wolontariat, jako dobrą praktykę przed pracą zarobkową. Jednakże wciąż wiele osób uważa wolontariat za stratę czasu. Zapytałem Marię czy w Armenii docenia się pracę wolontariuszy? Maria odpowiada: "W moim kraju jest duże bezrobocie i każdy walczy o pracę. Jeżeli chodzi o doświadczenie, to nie zawsze ono pomaga w znalezieniu pracy. Ormianie są bardzo ambitni i dobrze wykształceni zdobywanie nowych doświadczeń jest ważne nie tylko w pracy ale również dla nich samych."

Maria jednak nie boi się o swoją przyszłość, z jej słów i czynów bije pasja, ale i pewność siebie. "Jestem pewna że zawsze będę mieć pracę w wyżej opisanych ośrodkach w Gjumri. Mam ze wszystkimi koleżankami kontakt i wiem że czekają na mnie. Przy najbliższej okazji planuję podzielić się z nimi moją wiedzą i zdobytym doświadczeniem" - odpowiada Ormianka.

Czy uważacie, że takie osoby jak Maria, które nie kalkulują, tylko żyją swoją pasją mają szanse na sukces? Podzielcie się swoimi opiniami w komentarzach pod artykułem.

Czym jest EVS? Wolontariat europejski - młodzi ludzie w wieku 18-30 lat mogą pracować jako wolontariusze za granicą i przeżyć przygodę swojego życia, rozwijając nowe umiejętności zawodowe, ucząc się języka obcego, poznając ludzi z całego świata. Więcej na temat tych i innych możliwości (m.in. szkoleń, staży, spotkań z decydentami): www.mlodziez.org.pl



Podziel się

Polub nas na Facebooku