Młodzi doradzą włodarzom
22.03.2011
, aktualizacja: 22.03.2011 12:13
Czterdziestu pięciu uczniów z olsztyńskich gimnazjów i szkół średnich zasiada w Młodzieżowej Radzie Miasta.
Uczniowie wybrali swoich przedstawicieli, którzy w ratuszu mają reprezentować interesy młodych ludzi. W szkołach gimnazjalnych, ponadgimnazjalnych i zespołach szkół odbyły się wybory, które wyłoniły kandydatów. - Sesje będą odbywać się co trzy miesiące - mówiła "Gazecie" Agnieszka Grzybowska z Biura Rady Miasta.
Niepełnoletni włodarze będą musieli poważnie podejść do swoich zadań, gdyż zasiadanie w radzie to nie zabawa w samorząd, ale konkretne obowiązki wymagające solidnego przygotowania. Ich zadaniem będzie przygotowywanie projektów uchwał, które będą przedstawiać starszym kolegom. Nie tylko będą musieli opracować ich treść, ale także podać podstawę prawną i sposób finansowania, jeśli ich wykonanie będzie wymagać pieniędzy. O tym, czy postulaty zostaną spełnione, zadecydują dorośli włodarze.
Zadaniem młodych ludzi będzie też utrzymywanie kontaktów z młodzieżowymi organizacjami pozarządowymi w kraju i za granicą, organizowanie imprez kulturalnych i sportowych dla swoich rówieśników oraz wspieranie i koordynowanie ich inicjatyw.
Radni otrzymają specjalne legitymacje potwierdzające, że reprezentują interesy młodych. Praca w młodzieżowej radzie nie wiąże się z żadnym wynagrodzeniem.
Młodzieżowa Rada Miasta istniała już w Olsztynie w 2003 r. Została jednak rozwiązana, bowiem zdaniem dorosłych włodarzy była zbytnio upolityczniona, a wielu jej młodych przedstawicieli traktowało ją jako trampolinę do późniejszej kariery w samorządzie.
Niepełnoletni włodarze będą musieli poważnie podejść do swoich zadań, gdyż zasiadanie w radzie to nie zabawa w samorząd, ale konkretne obowiązki wymagające solidnego przygotowania. Ich zadaniem będzie przygotowywanie projektów uchwał, które będą przedstawiać starszym kolegom. Nie tylko będą musieli opracować ich treść, ale także podać podstawę prawną i sposób finansowania, jeśli ich wykonanie będzie wymagać pieniędzy. O tym, czy postulaty zostaną spełnione, zadecydują dorośli włodarze.
Zadaniem młodych ludzi będzie też utrzymywanie kontaktów z młodzieżowymi organizacjami pozarządowymi w kraju i za granicą, organizowanie imprez kulturalnych i sportowych dla swoich rówieśników oraz wspieranie i koordynowanie ich inicjatyw.
Radni otrzymają specjalne legitymacje potwierdzające, że reprezentują interesy młodych. Praca w młodzieżowej radzie nie wiąże się z żadnym wynagrodzeniem.
Młodzieżowa Rada Miasta istniała już w Olsztynie w 2003 r. Została jednak rozwiązana, bowiem zdaniem dorosłych włodarzy była zbytnio upolityczniona, a wielu jej młodych przedstawicieli traktowało ją jako trampolinę do późniejszej kariery w samorządzie.
Najczęściej czytane24 htydzień



