Dzieci muszą się ruszać!

mp, bł
17.09.2010 , aktualizacja: 21.09.2010 09:50
A A A Drukuj
Dzisiejsze dzieci są niezwykle bierne. Zamiast biegać, pływać czy jeździć na rowerze, spędzają godziny przed telewizorem i monitorem komputera. A stąd już prosta droga do pogarszania się kondycji fizycznej, psychicznej i chorób metabolicznych.
Zalecany czas na aktywność ruchową dziecka to co najmniej jedna godzina dziennie
Fot. MP
Zalecany czas na aktywność ruchową dziecka to co najmniej jedna godzina dziennie
ZOBACZ TAKŻE
Nie ulega wątpliwości, że ruch jest jednym z najważniejszych czynników wpływających na prawidłowy rozwój fizyczny i psychiczny dzieci i młodzieży. - Zbyt mała aktywność jest uznanym czynnikiem wielu chorób metabolicznych tj. otyłości, chorób sercowo-naczyniowych, cukrzycy typu II czy osteoporozy. Tymczasem dzieci poświęcają zbyt mało czasu na różne formy aktywności ruchowej. Zaledwie co trzecie dziecko w wieku szkolnym uprawia sport rekreacyjny co najmniej raz w tygodniu przez godzinę - mówi Barbara Lewicka-Kłoszewska, wiceprezes Fundacji Banku Ochrony Środowiska, która realizuje program Aktywnie po Zdrowie, mający na celu zmianę złych nawyków żywieniowych dzieci i młodzieży oraz zwiększenie ich aktywności fizycznej. O wadze problemu świadczą także badania przeprowadzone m.in. przez Główny Urząd Statystyczny i Akademię Wychowania Fizycznego w Warszawie.

Szklana pogoda

Większość dzieci niestety spędza swój wolny czas biernie. Jak wynika z badań Akademii Wychowania Fizycznego, problem dotyczy od 62 do 67 proc. dzieci w różnych środowiskach, bez względu na stopień urbanizacji. Społeczeństwo Polskie nie ma jeszcze wpojonej kultury ruchu i konieczności aktywności fizycznej. - W ciągu ostatniego piętnastolecia ilość spędzanego czasu przez dzieci przed telewizorem lub monitorem znacząco wzrosło. Jak podaje GUS około 12 proc. dzieci spędza przed telewizorem i komputerem aż 4 godz. dziennie. Już 2-letnie dzieci spędzają w ten sposób średnio 1,6 godz. dziennie, a 5-letnie blisko 3 godziny! - tłumaczy Katarzyna Radzio - koordynator programu Aktywnie po Zdrowie. Nic więc dziwnego, że średnia aktywność w ciągu dnia (bieganie, jazda na rowerze, rolkach, gry ruchowe itp., a w tym zajęcia wychowania fizycznego) wynosi 15 min u dziewcząt i 45 min u chłopców. Zalecany czas na dzienną aktywność to natomiast co najmniej jedna godzina dziennie. Negatywną kondycję młodych Polaków potwierdzają także przeprowadzane co 10 lat badania sprawności fizycznej dzieci i młodzieży za pomocą Europejskiego Testu Sprawności Fizycznej (EUROFIT) i Międzynarodowego Testu Sprawności Fizycznej (ocena szybkości, wytrzymałości, gibkości, równowagi itd.). Objawia się to obniżeniem poziomu większości testów sprawności i wydolności fizycznej średnio o 10 proc. (z 22 do 12 proc.). Pocieszeniem może być fakt, że taka tendencja występuje nie tylko w Polsce, ale także w większości krajów europejskich.

Ucieczka z WF-u?

Dzieci wręcz „uciekają” od aktywności fizycznej. Zwolnienia z WF-u są dzisiaj powszechną praktyką. Z badań przeprowadzonych w 2006 r. przez AWF na losowo wybranej próbie młodzieży w wieku 11-15 lat z Warszawy wynika, że całkowicie zwolnionych z lekcji wychowania fizycznego jest 3 proc. chłopców i 4 proc. dziewcząt. Aby to zmienić niezbędne jest zwiększenie motywacji młodzieży do uczestniczenia w zajęciach wychowania fizycznego oraz dostosowanie metod i form pracy do możliwości wszystkich uczniów. - Konieczne jest zmniejszenie liczby zwolnień z zajęć wystawianych przez rodziców i lekarzy. Należy też położyć nacisk na przyzwyczajanie dzieci i młodzieży do różnych form systematycznej aktywności ruchowej już od najmłodszych lat - wyjaśnia Katarzyna Radzio. - Bowiem im młodszy jest wiek dzieci, tym zaangażowanie młodzieży w zorganizowane zajęcia sportowe jest większe - dodaje.

Aby jednak zwiększyć aktywność fizyczną wśród dzieci trzeba przede wszystkim zapewnić im warunki do jej rozwoju i odpowiednią ilości czasu. Tymczasem liczba szkół posiadających salę gimnastyczną czy boisko, jest niezadowalająca. Boisko posiada jedynie 46,6 proc. szkół podstawowych i niecałe 60 proc. gimnazjów, natomiast sale gimnastyczne - odpowiednio 82,3 i 60,4 proc. Niewystarczająca jest też liczba godzin tygodniowo przeznaczana na zajęcia wychowania fizycznego. Obecnie są to dwie godziny tygodniowo (2 godz. fakultatywnie).

---

Szóstoklasisto! Gimnazjalisto! Maturzysto! - Przygotuj się do swojego egzaminu razem z nami! Nasza redakcja przygotowała specjalny program powtórkowy zgodny z zagadnieniami poszczególnych egzaminów. Chcesz cyklicznie otrzymywać materiały powtórkowe, testy i poradniki, dzięki którym zwiększysz swoją wydajność na egzaminie? Zapisz się na właściwy dla siebie bezpłatny newsletter i korzystaj w pełni z naszych pomocy naukowych. We wrześniu dajemy ci jeszcze odpocząć. Pierwszej dostawy materiałów spodziewaj się od października.







Jeśli poza materiałami przygotowującymi do egzaminów, interesują cię ogólne informacje dla uczniów związane ze szkołą i szeroko pojętą edukacją, zapisz się na ogólny newsletter GazetaEdukacja.

Podziel się

  • Dzieci muszą się ruszać! kamilakarabasz 21.09.10, 10:39

    W-F w szkole to porażka! Pomijam już zmuszanie do wykonywanie ćwiczeń, których wykonywać się bałam i nie ukrywam, że dlatego uciekałam początkowo z lekcji, a później wyprosiłam zwolnienie »

  • Re: Dzieci muszą się ruszać! antychreza 21.09.10, 10:52

    Nic dziwnego że uciekają. W liceum miałam dwugodzinny WF od 7.30. A potem 5 innych lekcji. A prysznica brak... Nie wspominając o nudzie i monotonii - ciągle siatka/kosz. Nie szły mi dobrze -»

  • Dzieci muszą się ruszać! 0x0001 21.09.10, 13:33

    Bardzo ciekawe jest, że zdecydowana większość negatywnych komentarzy pochodzi od kobiet. Pomijając istotnie wątpliwe kwalifikacje wielu wuefistów, to z mojego osobistego doświadczenia »

Znajdź studia, kursy i szkolenia

Polub nas na Facebooku