Wakacyjny seks nastolatków

Natalia Grzywalska
16.06.2011 , aktualizacja: 16.08.2010 17:36
A A A Drukuj
Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców.
fot. Shutterstock Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców.
Dla młodych ludzi wakacje to czas beztroskiej zabawy, ale, jak się okazuje, dla niektórych również okres pierwszych seksualnych doświadczeń.
ZOBACZ TAKŻE
SONDAŻ
Czy Twój "pierwszy raz" miał miejsce w czasie wakacji?

tak
nie
nie doświadczyłam/em jeszcze

Pierwszy gryz zakazanego owocu

Paleta rozrywek na koloniach i obozach jest dość szeroka. Obok zapisanych w planie wyjazdu atrakcji, młodzi ludzie często sami urozmaicają sobie czas. Przy czym nie są to już tylko eksperymenty z alkoholem, papierosami i pierwszymi niewinnymi pocałunkami. Coraz częściej młodzież decyduje się na seks. Blogi, a także fora internetowe pełne są opisów "wakacyjnych szaleństw" nastolatków.



Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl

Pobyt daleko od domu, nowe znajomości, młodzieńcza burza hormonów, chęć spróbowania "zakazanego owocu" - to najczęstsze powody podejmowania przez nieletnich decyzji o współżyciu. Niestety, często niewiedza, brak doświadczenia sprawiają, że pojawia się niechciana ciąża lub choroba przenoszona droga płciową. Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców, którzy niespodziewanie zostaną dziadkami.

Reklama dźwignią seksu nastolatków

Profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Zielonogórskiego, twierdzi, że powodem "seksualnego nabuzowania" nastolatków są treści przekazywane w mediach. "Telewizja nieustannie pokazuje erotykę. Nawet reklama samochodu nie może się obejść bez tego, żeby na koniec pokazać półnagą kobietę. Jeśli więc twórcom reklamówek wszystko kojarzy się z seksem, to jak się dziwić oglądającym te reklamówki czternastolatkom?" - pyta Izdebski.

Wskazuje on na jeszcze jeden bardzo ważny czynnik wpływający na decyzje nastolatków o podjęciu współżycia. To dezinformacja seksualna. Młody człowiek często wiedzę na temat seksu czerpie z internetu, filmów pornograficznych czy od kolegów. Niejednokrotnie decyzja o współżyciu podejmowana jest pod wpływem namowy rówieśników.

Warto rozmawiać

Jak wskazuje prof. Izdebski, bardzo ważną rolę w edukacji seksualnej odgrywa dom, rodzina ale także instytucje wychowawcze, np. szkoła czy Kościół. Niestety, rodzice często nie dopuszczają myśli, że ich dziecko może już uprawiać seks. Najgorzej jednak chować głowę w piasek i udawać, że nie ma problemu. Dojrzewający człowiek nie może być pozostawiony sam sobie, należy z nim rozmawiać. Pretekstem do takiej rozmowy może być artykuł w gazecie czy wspólnie obejrzany film. Najważniejsze, aby nie stworzyć sztucznej sytuacji typu: "A teraz porozmawiamy o seksie".

O rozwiązanie problemu braku edukacji seksualnej apeluje również Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która co roku w okresie letnim (lipiec i sierpień) uruchamia Wakacyjny Telefon Zaufania przeznaczony dla młodzieży. Wiek osób zgłaszających się o pomoc lub poradę jest różny. Są to osoby powyżej 20 lat, ale także 14-latki. Oto tylko niektóre problemy z jakimi zgłaszają się młodzi ludzie:

"Mam 16 lat, uprawiałam seks bez gumki dwa miesiące temu i od tej pory nie miesiączkuję, boję się, że jestem w ciąży."

"Witam. Zaszłam w ciążę i nie wiem, co robić. Nie skończyłam jeszcze szkoły. Jestem w gimnazjum, czy przez to mogę być wyrzucona ze szkoły? Czy powiedzieć rodzicom? Strasznie boję się ich reakcji. Nie wiem co robić, błagam pomóżcie."

"Mam 16 lat, mój chłopak chce żebym uprawiała z nim seks analny, zgodziłam się, bo on mówi, że to zwykły seks, tylko można go robić bez gumki i nie zajdę w ciążę, chcę się upewnić czy to prawda."

Z Raportu z Wakacyjnego Telefonu Zaufania 2009 przygotowanego przez Grupę Edukatorów Seksualnych "Ponton" wynika, że w okresie działalności Telefonu zgłosiło się 16 nastolatek, które twierdziły, że są w ciąży lub była ona bardzo prawdopodobna. Jak wskazują organizatorzy akcji, szczególną uwagę zwracał właśnie wiek zgłaszających się osób, które deklarowały, że współżyją lub planują rozpocząć współżycie.

Badania prof. Zbigniewa Izdebskiego z 2005 r. dowodzą, że średni wiek inicjacji seksualnej Polaków w wieku 15-49 lat wynosi 18,8 lat dla kobiet i 18 lat dla mężczyzn. Jednak w grupie 17- oraz 18-latków, 27 procent chłopców i 17 procent dziewcząt przeszło inicjację seksualną przed 15 rokiem życia.

Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl

Doskwiera ci wakacyjna nuda?

Sprawdź nasz nowy serwis:



Podziel się

Znajdź studia, kursy i szkolenia

Polub nas na Facebooku