Wakacyjny seks nastolatków
16.06.2011
, aktualizacja: 16.08.2010 17:36
Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców.
Dla młodych ludzi wakacje to czas beztroskiej zabawy, ale, jak się okazuje, dla niektórych również okres pierwszych seksualnych doświadczeń.
ZOBACZ TAKŻE
- Aktywność seksualna wśród nastolatków maleje? (08-03-11, 12:17)
- Couchsurfing, czyli nocleg za free (09-08-10, 16:16)
- Podręczniki za trudne dla uczniów (22-07-10, 16:57)
- Żyj zdrowo latem (15-07-11, 12:00)
- Harcerstwo - służba i przygoda (15-07-11, 12:00)
- Czy telewizja ogłupia? (15-07-11, 12:00)
SERWISY
SONDAŻ
Pierwszy gryz zakazanego owocu
Paleta rozrywek na koloniach i obozach jest dość szeroka. Obok zapisanych w planie wyjazdu atrakcji, młodzi ludzie często sami urozmaicają sobie czas. Przy czym nie są to już tylko eksperymenty z alkoholem, papierosami i pierwszymi niewinnymi pocałunkami. Coraz częściej młodzież decyduje się na seks. Blogi, a także fora internetowe pełne są opisów "wakacyjnych szaleństw" nastolatków.
Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl
Pobyt daleko od domu, nowe znajomości, młodzieńcza burza hormonów, chęć spróbowania "zakazanego owocu" - to najczęstsze powody podejmowania przez nieletnich decyzji o współżyciu. Niestety, często niewiedza, brak doświadczenia sprawiają, że pojawia się niechciana ciąża lub choroba przenoszona droga płciową. Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców, którzy niespodziewanie zostaną dziadkami.
Reklama dźwignią seksu nastolatków
Profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Zielonogórskiego, twierdzi, że powodem "seksualnego nabuzowania" nastolatków są treści przekazywane w mediach. "Telewizja nieustannie pokazuje erotykę. Nawet reklama samochodu nie może się obejść bez tego, żeby na koniec pokazać półnagą kobietę. Jeśli więc twórcom reklamówek wszystko kojarzy się z seksem, to jak się dziwić oglądającym te reklamówki czternastolatkom?" - pyta Izdebski.
Wskazuje on na jeszcze jeden bardzo ważny czynnik wpływający na decyzje nastolatków o podjęciu współżycia. To dezinformacja seksualna. Młody człowiek często wiedzę na temat seksu czerpie z internetu, filmów pornograficznych czy od kolegów. Niejednokrotnie decyzja o współżyciu podejmowana jest pod wpływem namowy rówieśników.
Warto rozmawiać
Jak wskazuje prof. Izdebski, bardzo ważną rolę w edukacji seksualnej odgrywa dom, rodzina ale także instytucje wychowawcze, np. szkoła czy Kościół. Niestety, rodzice często nie dopuszczają myśli, że ich dziecko może już uprawiać seks. Najgorzej jednak chować głowę w piasek i udawać, że nie ma problemu. Dojrzewający człowiek nie może być pozostawiony sam sobie, należy z nim rozmawiać. Pretekstem do takiej rozmowy może być artykuł w gazecie czy wspólnie obejrzany film. Najważniejsze, aby nie stworzyć sztucznej sytuacji typu: "A teraz porozmawiamy o seksie".
O rozwiązanie problemu braku edukacji seksualnej apeluje również Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która co roku w okresie letnim (lipiec i sierpień) uruchamia Wakacyjny Telefon Zaufania przeznaczony dla młodzieży. Wiek osób zgłaszających się o pomoc lub poradę jest różny. Są to osoby powyżej 20 lat, ale także 14-latki. Oto tylko niektóre problemy z jakimi zgłaszają się młodzi ludzie:
"Mam 16 lat, uprawiałam seks bez gumki dwa miesiące temu i od tej pory nie miesiączkuję, boję się, że jestem w ciąży."
"Witam. Zaszłam w ciążę i nie wiem, co robić. Nie skończyłam jeszcze szkoły. Jestem w gimnazjum, czy przez to mogę być wyrzucona ze szkoły? Czy powiedzieć rodzicom? Strasznie boję się ich reakcji. Nie wiem co robić, błagam pomóżcie."
"Mam 16 lat, mój chłopak chce żebym uprawiała z nim seks analny, zgodziłam się, bo on mówi, że to zwykły seks, tylko można go robić bez gumki i nie zajdę w ciążę, chcę się upewnić czy to prawda."
Z Raportu z Wakacyjnego Telefonu Zaufania 2009 przygotowanego przez Grupę Edukatorów Seksualnych "Ponton" wynika, że w okresie działalności Telefonu zgłosiło się 16 nastolatek, które twierdziły, że są w ciąży lub była ona bardzo prawdopodobna. Jak wskazują organizatorzy akcji, szczególną uwagę zwracał właśnie wiek zgłaszających się osób, które deklarowały, że współżyją lub planują rozpocząć współżycie.
Badania prof. Zbigniewa Izdebskiego z 2005 r. dowodzą, że średni wiek inicjacji seksualnej Polaków w wieku 15-49 lat wynosi 18,8 lat dla kobiet i 18 lat dla mężczyzn. Jednak w grupie 17- oraz 18-latków, 27 procent chłopców i 17 procent dziewcząt przeszło inicjację seksualną przed 15 rokiem życia.
Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl
Doskwiera ci wakacyjna nuda?
Sprawdź nasz nowy serwis:

Paleta rozrywek na koloniach i obozach jest dość szeroka. Obok zapisanych w planie wyjazdu atrakcji, młodzi ludzie często sami urozmaicają sobie czas. Przy czym nie są to już tylko eksperymenty z alkoholem, papierosami i pierwszymi niewinnymi pocałunkami. Coraz częściej młodzież decyduje się na seks. Blogi, a także fora internetowe pełne są opisów "wakacyjnych szaleństw" nastolatków.
Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl
Pobyt daleko od domu, nowe znajomości, młodzieńcza burza hormonów, chęć spróbowania "zakazanego owocu" - to najczęstsze powody podejmowania przez nieletnich decyzji o współżyciu. Niestety, często niewiedza, brak doświadczenia sprawiają, że pojawia się niechciana ciąża lub choroba przenoszona droga płciową. Ginekolodzy przyznają, że po wakacjach w gabinetach pojawia się więcej nastolatek oraz przerażonych rodziców, którzy niespodziewanie zostaną dziadkami.
Reklama dźwignią seksu nastolatków
Profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog z Uniwersytetu Warszawskiego i Uniwersytetu Zielonogórskiego, twierdzi, że powodem "seksualnego nabuzowania" nastolatków są treści przekazywane w mediach. "Telewizja nieustannie pokazuje erotykę. Nawet reklama samochodu nie może się obejść bez tego, żeby na koniec pokazać półnagą kobietę. Jeśli więc twórcom reklamówek wszystko kojarzy się z seksem, to jak się dziwić oglądającym te reklamówki czternastolatkom?" - pyta Izdebski.
Wskazuje on na jeszcze jeden bardzo ważny czynnik wpływający na decyzje nastolatków o podjęciu współżycia. To dezinformacja seksualna. Młody człowiek często wiedzę na temat seksu czerpie z internetu, filmów pornograficznych czy od kolegów. Niejednokrotnie decyzja o współżyciu podejmowana jest pod wpływem namowy rówieśników.
Warto rozmawiać
Jak wskazuje prof. Izdebski, bardzo ważną rolę w edukacji seksualnej odgrywa dom, rodzina ale także instytucje wychowawcze, np. szkoła czy Kościół. Niestety, rodzice często nie dopuszczają myśli, że ich dziecko może już uprawiać seks. Najgorzej jednak chować głowę w piasek i udawać, że nie ma problemu. Dojrzewający człowiek nie może być pozostawiony sam sobie, należy z nim rozmawiać. Pretekstem do takiej rozmowy może być artykuł w gazecie czy wspólnie obejrzany film. Najważniejsze, aby nie stworzyć sztucznej sytuacji typu: "A teraz porozmawiamy o seksie".
O rozwiązanie problemu braku edukacji seksualnej apeluje również Federacja na Rzecz Kobiet i Planowania Rodziny, która co roku w okresie letnim (lipiec i sierpień) uruchamia Wakacyjny Telefon Zaufania przeznaczony dla młodzieży. Wiek osób zgłaszających się o pomoc lub poradę jest różny. Są to osoby powyżej 20 lat, ale także 14-latki. Oto tylko niektóre problemy z jakimi zgłaszają się młodzi ludzie:
"Mam 16 lat, uprawiałam seks bez gumki dwa miesiące temu i od tej pory nie miesiączkuję, boję się, że jestem w ciąży."
"Witam. Zaszłam w ciążę i nie wiem, co robić. Nie skończyłam jeszcze szkoły. Jestem w gimnazjum, czy przez to mogę być wyrzucona ze szkoły? Czy powiedzieć rodzicom? Strasznie boję się ich reakcji. Nie wiem co robić, błagam pomóżcie."
"Mam 16 lat, mój chłopak chce żebym uprawiała z nim seks analny, zgodziłam się, bo on mówi, że to zwykły seks, tylko można go robić bez gumki i nie zajdę w ciążę, chcę się upewnić czy to prawda."
Z Raportu z Wakacyjnego Telefonu Zaufania 2009 przygotowanego przez Grupę Edukatorów Seksualnych "Ponton" wynika, że w okresie działalności Telefonu zgłosiło się 16 nastolatek, które twierdziły, że są w ciąży lub była ona bardzo prawdopodobna. Jak wskazują organizatorzy akcji, szczególną uwagę zwracał właśnie wiek zgłaszających się osób, które deklarowały, że współżyją lub planują rozpocząć współżycie.
Badania prof. Zbigniewa Izdebskiego z 2005 r. dowodzą, że średni wiek inicjacji seksualnej Polaków w wieku 15-49 lat wynosi 18,8 lat dla kobiet i 18 lat dla mężczyzn. Jednak w grupie 17- oraz 18-latków, 27 procent chłopców i 17 procent dziewcząt przeszło inicjację seksualną przed 15 rokiem życia.
Chcesz dowiedzieć się jak uniknąć niechcianej pamiątki z wakacji, czyli chorób przenoszonych drogą płciową? Zajrzyj: "Niezbędnik wakacyjny" w MultiWiedza.pl
Doskwiera ci wakacyjna nuda?
Sprawdź nasz nowy serwis:





