Jak poradzić sobie z wiosennym przesileniem?
27.03.2009
, aktualizacja: 19.08.2009 11:28
Nic Ci się nie chce? Nie potrafisz zmusić się do nauki? Myślisz o przysłowiowych niebieskich migdałach? Słońce, coraz wyższa temperatura z pewnością nie zachęcają do siedzenia nad książkami i uczenia się do klasówek i egzaminów. Jak zatem radzić sobie z wiosennym lenistwem?
ZOBACZ TAKŻE
- Co podjadać podczas nauki? (27-03-09, 14:59)
- Techniki pamięciowe dla ciebie (15-07-11, 12:00)
- Dopalacze w puszce - jak to działa? (15-07-11, 12:00)
Anna Trześniewska
Leniuchować lubi każdy i pewnie nie ma osoby, której by się nie zdarzyło po prostu nic nie robić. Taki stan jest potrzebny, gdyż pozwała naładować akumulatory i z nowymi siłami zmierzyć się z wyzwaniami dnia codziennego. Co jednak zrobić, gdy lenistwo zaczyna utrudniać nam życie? Gdy z jego powodu zaniedbujemy ważne dla nas rzeczy i to, co powinniśmy zrobić jak najszybciej, odkładamy na potem?
Na tapczanie siedzi leń
Niestety, wiosna na którą każdy z niecierpliwością czeka, oznacza także zbliżającą się maturę oraz koniec semestru. Musimy zacząć uczyć się "na poważnie", z jeszcze większą intensywnością niż zazwyczaj. Wtedy, kiedy aura kompletnie temu nie sprzyja. Trudno wtedy zmobilizować się, żeby usiąść przy biurku i wyciągnąć książki, a co dopiero zacząć się uczyć. Ulegamy ogólnemu rozprężeniu i jedyne co chcemy zrobić, to wyciągnąć z szafy trampki i pojechać rowerem nad jezioro, pójść na basen czy do parku. Każda wymówka jest dobra, byleby tylko odsunąć moment, kiedy trzeba zacząć się uczyć. Dlatego odkłada się z dnia na dzień to, co powinno się zrobić na wczoraj, licząc, że zarwana noc wystarczy, by wszystko nadrobić. Ale branie udziału w "maratonie" kucia nie jest czymś dobrym. Lepiej wyznaczyć sobie plan działania, który przezwycięży wiosenne lenistwo. I nie ma się co oszukiwać: to, czy pokonamy w sobie lenia, zależy tylko od nas.
Najważniejsze to się nie dać!
Wiosenne rozprężenie nie jest łatwo pokonać, ale przy pomocy małych kroków, metodą prób i błędów z pewnością uda się je przezwyciężyć.
Zwlekanie determinuje lenistwo - po powrocie ze szkoły zjedz obiad, zrób sobie 20-30 minut przerwy i od razu przystąp do uczenia się! Im dłużej będziesz z tym zwlekać, tym trudniej będzie ci zacząć. W psychologii istnieje zjawisko mówiące o tym, że im dłużej coś odkładamy na później, tym bardziej nie chce nam się podejmować owej czynności i przestaje nam na niej zależeć. Poza tym szybciej zaczniesz, szybciej skończysz i będziesz mieć czas na wieczorne spotkanie z przyjaciółmi czy jazdę na rowerze,
Chcieć to móc - wyznacz sobie realny cel jaki chcesz osiągnąć i konsekwentnie się go trzymaj, np. że nauczysz się rozdziału z podręcznika historii w godzinę. Gdy ci się to uda, spraw sobie jakąś przyjemność,
Ucz się w grupie - dobra metoda dla leniwych. Skoro przygotowujesz się do matury czy sprawdzianu z innymi, głupie i nie na miejscu byłoby ciągłe przerywanie nauki i dekoncentrowanie się,
Nie chcę stać w miejscu - pomyśl, że kiedy nic nie robisz, inni posuwają się do przodu i szybciej niż ty uporają się z zadaniami i będą mieć więcej wolnego czasu. Poza tym, nic nie robiąc - stoisz w miejscu,
Brak motywacji - to częsta przyczyna naszego lenistwa. Pamiętaj zatem o kiju i marchewce: jest nagroda ale też i kara. Pomyśl, co się stanie, jeśli czegoś nie zrobisz, a co zyskasz dzięki temu, że coś wykonasz. Skoro brakuje Ci motywacji to zacznij ją wzmacniać,
Wyobraź sobie siebie w przyszłości - zamknij oczy i pomyśl o swoim przyszłym życiu. Widzisz siebie uśmiechniętego, ze świetnymi maturalnymi wynikami? Zdającego bez problemu na wymarzone studia? Myśl, że to, co masz do zrobienia na dziś, przybliża cię coraz bardziej do tego, co widzisz w swojej głowie.

Czytaj także:
Strategia picia kawy
15 sposobów na relaks przed maturą
Nie stresuj się
Leniuchować lubi każdy i pewnie nie ma osoby, której by się nie zdarzyło po prostu nic nie robić. Taki stan jest potrzebny, gdyż pozwała naładować akumulatory i z nowymi siłami zmierzyć się z wyzwaniami dnia codziennego. Co jednak zrobić, gdy lenistwo zaczyna utrudniać nam życie? Gdy z jego powodu zaniedbujemy ważne dla nas rzeczy i to, co powinniśmy zrobić jak najszybciej, odkładamy na potem?
Na tapczanie siedzi leń
Niestety, wiosna na którą każdy z niecierpliwością czeka, oznacza także zbliżającą się maturę oraz koniec semestru. Musimy zacząć uczyć się "na poważnie", z jeszcze większą intensywnością niż zazwyczaj. Wtedy, kiedy aura kompletnie temu nie sprzyja. Trudno wtedy zmobilizować się, żeby usiąść przy biurku i wyciągnąć książki, a co dopiero zacząć się uczyć. Ulegamy ogólnemu rozprężeniu i jedyne co chcemy zrobić, to wyciągnąć z szafy trampki i pojechać rowerem nad jezioro, pójść na basen czy do parku. Każda wymówka jest dobra, byleby tylko odsunąć moment, kiedy trzeba zacząć się uczyć. Dlatego odkłada się z dnia na dzień to, co powinno się zrobić na wczoraj, licząc, że zarwana noc wystarczy, by wszystko nadrobić. Ale branie udziału w "maratonie" kucia nie jest czymś dobrym. Lepiej wyznaczyć sobie plan działania, który przezwycięży wiosenne lenistwo. I nie ma się co oszukiwać: to, czy pokonamy w sobie lenia, zależy tylko od nas.
Ile trzeba wypić, żeby uczyć się sprawnie? Strategia picia kawy.
>Najważniejsze to się nie dać!
Wiosenne rozprężenie nie jest łatwo pokonać, ale przy pomocy małych kroków, metodą prób i błędów z pewnością uda się je przezwyciężyć.
Zwlekanie determinuje lenistwo - po powrocie ze szkoły zjedz obiad, zrób sobie 20-30 minut przerwy i od razu przystąp do uczenia się! Im dłużej będziesz z tym zwlekać, tym trudniej będzie ci zacząć. W psychologii istnieje zjawisko mówiące o tym, że im dłużej coś odkładamy na później, tym bardziej nie chce nam się podejmować owej czynności i przestaje nam na niej zależeć. Poza tym szybciej zaczniesz, szybciej skończysz i będziesz mieć czas na wieczorne spotkanie z przyjaciółmi czy jazdę na rowerze,
Chcieć to móc - wyznacz sobie realny cel jaki chcesz osiągnąć i konsekwentnie się go trzymaj, np. że nauczysz się rozdziału z podręcznika historii w godzinę. Gdy ci się to uda, spraw sobie jakąś przyjemność,
Ucz się w grupie - dobra metoda dla leniwych. Skoro przygotowujesz się do matury czy sprawdzianu z innymi, głupie i nie na miejscu byłoby ciągłe przerywanie nauki i dekoncentrowanie się,
Nie chcę stać w miejscu - pomyśl, że kiedy nic nie robisz, inni posuwają się do przodu i szybciej niż ty uporają się z zadaniami i będą mieć więcej wolnego czasu. Poza tym, nic nie robiąc - stoisz w miejscu,
Brak motywacji - to częsta przyczyna naszego lenistwa. Pamiętaj zatem o kiju i marchewce: jest nagroda ale też i kara. Pomyśl, co się stanie, jeśli czegoś nie zrobisz, a co zyskasz dzięki temu, że coś wykonasz. Skoro brakuje Ci motywacji to zacznij ją wzmacniać,
Wyobraź sobie siebie w przyszłości - zamknij oczy i pomyśl o swoim przyszłym życiu. Widzisz siebie uśmiechniętego, ze świetnymi maturalnymi wynikami? Zdającego bez problemu na wymarzone studia? Myśl, że to, co masz do zrobienia na dziś, przybliża cię coraz bardziej do tego, co widzisz w swojej głowie.
Zrób przemeblowanie na swoim buirku - dobra energia pomoże ci w nauce.
>
Czytaj także:
Strategia picia kawy
15 sposobów na relaks przed maturą
Nie stresuj się
-
Re: Jak poradzić sobie z wiosennym przesileniem?
irv-ing
10.04.09, 01:01
Jakoś sceptycznie podchodzę do takich rozwiązań- ale z ciekawości poddaje siętestom skoro bezbolesne:) nauka i nauka... dobrze że choć kilka dni swiąt iobijania. Nikt nie znajdzie sposobu na»
-
Re: Jak poradzić sobie z wiosennym przesileniem?
baklas
11.04.09, 15:52
<a href="http://chomikuj.pl/?page=59830"> <img src=" images.chomikuj.pl/banners/chomik468x60.gif"style="border:0px" /></a>»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Język niemiecki, poziom ...
- Matura 2012. Język niemiecki, poziom ...
- Matura 2012. Biologia, poziom podstawowy ...
- Matura 2012. Biologia, poziom podstawowy ...





