MBA - Studia jak ekskluzywne auto
28.10.2008
, aktualizacja: 08.09.2009 16:14
MBA to ekstraklasa wśród studiów podyplomowych. Po ich skończeniu większość absolwentów może liczyć na 30-50-proc. podwyżkę i nowe możliwości rozwoju kariery zawodowej
ZOBACZ TAKŻE
- Inżynierskie MBA (19-01-09, 14:56)
- System studiów w Polsce (13-01-09, 10:52)
- Uczelnia na Teneryfie (24-11-08, 15:54)
- Czego (nie) uczą polskie szkoły (12-11-08, 11:12)
- Jaki jest twój styl uczenia się? (15-07-11, 12:00)
- MBA skraca drogę do kariery (15-05-08, 00:00)
MILA
Marzenie niejednego mężczyzny - limuzyna Audi A6 3.0 TDI z 2004 roku to wydatek około 86 tys. zł. Tyle samo trzeba zapłacić za najdroższe w kraju studia MBA na SGH. Średni koszt uzyskania dyplomu Master of Business Administration w Polsce wynosi natomiast ponad 28 tys.zł.
Za kolebkę MBA uważa się Graduate School of Business Administration, utworzoną w Uniwersytecie Harvard w Bostonie. Po II wojnie światowej studia te pojawiły się w Europie. Najpierw w Wielkiej Brytanii i Francji (w latach 60.), a potem w innych krajach europejskich i azjatyckich. W Polsce pierwsze studia MBA powstały w 1989 roku, zorganizowała je Międzynarodowa Szkoła Zarządzania, założycielka Akademii Leona Koźmińskiego (wtedy WSPiZ) w Warszawie.
Uczelnie ze stolicy nadal przodują w rankingach na najlepsze polskie szkoły oferujące naukę na MBA. W ostatnim roku Politechnika Warszawska znalazła się na 25. pozycji w prestiżowym zestawieniu Top MBA w Europie. - Sukces cieszy, tym bardziej że jest to pierwszy przypadek, gdy realizowany w Polsce program MBA został sklasyfikowany w zestawieniu europejskim. Ranking bazuje na ocenach globalnych firm rekrutacyjnych - wyjaśnia Joanna Pęgier, marketing manager Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i dodaje: - Nowy rok na MBA rozpoczyna 92 studentów. Są to menedżerowie z wieloletnim doświadczeniem, reprezentujący różnorodne sektory gospodarki. Grupa jest również bardzo międzynarodowa, studenci pochodzą z niemal wszystkich kontynentów świata. Są osoby z Francji, Niemiec, Szwajcarii, USA, Kanady, Kamerunu, Boliwii, Australii i Afganistanu - wymienia.
Musisz mieć doświadczenie
Kandydaci na studia MBA mają w Polsce do wyboru ponad 60 programów Master of Business Administration, prowadzonych z reguły po polsku i po angielsku. Ale znaleźć można też kursy tylko po angielsku, francusku, niemiecku i rosyjsku. Na ogół studia trwają 18 miesięcy , a programy ze specjalizacją - 24 miesiące. Zajęcia prowadzone są w trybie zaocznym w kilkunastoosobowych grupach. Większość uczelni wymaga, by uczestnicy mieli za sobą co najmniej kilka lat doświadczenia zawodowego. Dzięki temu zamiast dyskutować w teorii można skupić się na omawianiu przykładów z biznesowego życia wziętych. Programy studiów są pozornie zbliżone. Obejmują wiedzę z zakresu ekonomii, prawa, finansów, zarządzania oraz marketingu. Mogą się jednak różnić, dlatego przed wyborem konkretnego kierunku warto poprosić uczelnię o przedstawienie dokładnych planów zajęć. Można wtedy znaleźć studia lepiej dopasowane do potrzeb. Na przykład w ostatnich latach ofertę MBA poszerzono o zagadnienia z wyspecjalizowanych dziedzin biznesu, tj. zarządzanie w sporcie, zarządzanie opieką zdrowotną, zarządzanie projektami refinansowanymi z funduszy europejskich czy zarządzanie strategiczne programami i projektami.
>
Bardzo różnorodnie
Średni koszt MBA w Polsce według najnowszego raportu edu.pracuj.pl to 28 740 zł. Jak wspominaliśmy najdroższy program kosztuje 86 tys. zł, a najtańszy to wydatek blisko 30 razy mniejszy i wynosi nieco ponad 3 tys. zł. Według specjalistów tak wyraźna różnica w cenie musi skłaniać do przemyśleń. Przed podjęciem nauki należy bardzo uważnie przeanalizować wszystkie informacje. Warto chodzić na dni otwarte, czytać artykuły oraz porównać programy studiów. Może się okazać, że wysoka cena nijak ma się do oferty merytorycznej. Niskie stawki natomiast oznaczać mogą słabo wykwalifikowaną kadrę lub brak odpowiednich akredytacji dla szkoły. Warto zwrócić też uwagę na renomę uczelni, na to, czy daje ona możliwość kontaktu z praktykami biznesu ze świata oraz jaką opinię ma szkoła zagraniczna, z którą uczelnia podpisała współpracę.
Podczas studiów możemy uczyć się nie tylko od profesorów. Coraz częściej na tym kierunku naukę rozpoczynają nawet sami prezesi dużych firm i korporacji, nie tylko z Polski. Oferta naszej rodzimej uczelni skusiła parę lat temu Anglika, Alana Patersona: - Nigdy wcześniej nie studiowałem biznesu. Brak wiedzy teoretycznej zaczął mi dokuczać podczas pracy jako menadżer w PricewaterhouseCoopers w moim kraju. Postanowiłem więc nadrobić zaległości i zainwestować w dalszy rozwój. Ponieważ wcześniej musiałem pogodzić studiowanie w dziedzinie podatków z pracą zarobkową, tym razem wybrałem studia stacjonarne w Szkole Biznesu Uniwersytetu Warszawskiego. Miałem wyjątkowe szczęście, bo mój pracodawca okazał się niezwykle wyrozumiały i dał mi urlop na czas studiów - wspomina. Zaraz po skończeniu MBA Alana przeniesiono do Sydney, na dwuletni staż w filii firmy w Australii. - To kolejny szczebel wyżej w mojej karierze zawodowej - cieszy się Paterson.
Adresowane nie tylko dla najbogatszych
Choć MBA to studia bardzo ekskluzywne, ich odbiorcy nie muszą być bogaczami. Dzięki dopłatom w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego (w ostatnich latach był to program operacyjny "Rozwój zasobów ludzkich", dziś natomiast pieniądze uzyskać można z oferty "Kapitał ludzki") cena studiów spada kilkakrotnie. W rezultacie np. studia w Szkole Głównej Handlowej zamiast 30 tys. zł kosztują jedną czwartą lub jedną siódmą tej kwoty. Aby skorzystać z oferty, trzeba spełnić jedynie dwa warunki: mieć dyplom wyższej uczelni oraz skierowanie od pracodawcy gotowego zapłacić za naszą naukę. Dotychczas SGH studia MBA za unijne pieniądze prowadziła pod nazwą Europejska Akademia Umiejętności Menedżerskich (EAUM).Program adresowany był do mikro, małych i średnich firm, którym trudno sobie pozwolić na finansowanie nauki swoich pracowników na komercyjnych studiach MBA.
Trzy wcześniejsze edycje programu w Szkole Głównej Handlowej ukończyło łącznie 119 osób, które odebrały dyplom studiów specjalnych w zakresie Master of Business Administration. Niestety formalnie nie jest to dyplom MBA identyczny z tym, który dostają absolwenci programów prowadzonych na licencji zagranicznych uczelni. Jak jednak zapewniają specjaliści z SGH, przekazywana na studiach wiedza jest właściwie taka sama. EAUM-MBA został opracowany zgodnie z regułami programu MBA prowadzonego w szkole. A różnica między kierunkami polega głównie na cenie. Za program, którego stwaka rynkowa sięga 26 tys. zł, w ostatniej edycji - mała firma płaciła 4,2 tys.zł, a średnia około 8,4 tys. zł.
Nowe szkolenia mają ruszyć już na początku 2009 r. Studia MBA z dofinansowaniem unijnym czekają też na Politechnice Łódzkiej, w Krakowskiej Szkole Wyższej, na Uniwersytecie Szczecińskim oraz Politechnice Gdańskiej.
Średni koszt studiów MBA w województwach:
- 16 850 zł - w woj. lubelskim
- 17 870zł - w woj. łódzkim
- 18 739 zł - w woj. małopolskim
- 20 000 zł - w woj. zachodniopomorskim
- 23 412 zł - w woj. wielkopolskim
Marzenie niejednego mężczyzny - limuzyna Audi A6 3.0 TDI z 2004 roku to wydatek około 86 tys. zł. Tyle samo trzeba zapłacić za najdroższe w kraju studia MBA na SGH. Średni koszt uzyskania dyplomu Master of Business Administration w Polsce wynosi natomiast ponad 28 tys.zł.
Za kolebkę MBA uważa się Graduate School of Business Administration, utworzoną w Uniwersytecie Harvard w Bostonie. Po II wojnie światowej studia te pojawiły się w Europie. Najpierw w Wielkiej Brytanii i Francji (w latach 60.), a potem w innych krajach europejskich i azjatyckich. W Polsce pierwsze studia MBA powstały w 1989 roku, zorganizowała je Międzynarodowa Szkoła Zarządzania, założycielka Akademii Leona Koźmińskiego (wtedy WSPiZ) w Warszawie.
Uczelnie ze stolicy nadal przodują w rankingach na najlepsze polskie szkoły oferujące naukę na MBA. W ostatnim roku Politechnika Warszawska znalazła się na 25. pozycji w prestiżowym zestawieniu Top MBA w Europie. - Sukces cieszy, tym bardziej że jest to pierwszy przypadek, gdy realizowany w Polsce program MBA został sklasyfikowany w zestawieniu europejskim. Ranking bazuje na ocenach globalnych firm rekrutacyjnych - wyjaśnia Joanna Pęgier, marketing manager Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej i dodaje: - Nowy rok na MBA rozpoczyna 92 studentów. Są to menedżerowie z wieloletnim doświadczeniem, reprezentujący różnorodne sektory gospodarki. Grupa jest również bardzo międzynarodowa, studenci pochodzą z niemal wszystkich kontynentów świata. Są osoby z Francji, Niemiec, Szwajcarii, USA, Kanady, Kamerunu, Boliwii, Australii i Afganistanu - wymienia.
Musisz mieć doświadczenie
Kandydaci na studia MBA mają w Polsce do wyboru ponad 60 programów Master of Business Administration, prowadzonych z reguły po polsku i po angielsku. Ale znaleźć można też kursy tylko po angielsku, francusku, niemiecku i rosyjsku. Na ogół studia trwają 18 miesięcy , a programy ze specjalizacją - 24 miesiące. Zajęcia prowadzone są w trybie zaocznym w kilkunastoosobowych grupach. Większość uczelni wymaga, by uczestnicy mieli za sobą co najmniej kilka lat doświadczenia zawodowego. Dzięki temu zamiast dyskutować w teorii można skupić się na omawianiu przykładów z biznesowego życia wziętych. Programy studiów są pozornie zbliżone. Obejmują wiedzę z zakresu ekonomii, prawa, finansów, zarządzania oraz marketingu. Mogą się jednak różnić, dlatego przed wyborem konkretnego kierunku warto poprosić uczelnię o przedstawienie dokładnych planów zajęć. Można wtedy znaleźć studia lepiej dopasowane do potrzeb. Na przykład w ostatnich latach ofertę MBA poszerzono o zagadnienia z wyspecjalizowanych dziedzin biznesu, tj. zarządzanie w sporcie, zarządzanie opieką zdrowotną, zarządzanie projektami refinansowanymi z funduszy europejskich czy zarządzanie strategiczne programami i projektami.
>
Bardzo różnorodnie
Średni koszt MBA w Polsce według najnowszego raportu edu.pracuj.pl to 28 740 zł. Jak wspominaliśmy najdroższy program kosztuje 86 tys. zł, a najtańszy to wydatek blisko 30 razy mniejszy i wynosi nieco ponad 3 tys. zł. Według specjalistów tak wyraźna różnica w cenie musi skłaniać do przemyśleń. Przed podjęciem nauki należy bardzo uważnie przeanalizować wszystkie informacje. Warto chodzić na dni otwarte, czytać artykuły oraz porównać programy studiów. Może się okazać, że wysoka cena nijak ma się do oferty merytorycznej. Niskie stawki natomiast oznaczać mogą słabo wykwalifikowaną kadrę lub brak odpowiednich akredytacji dla szkoły. Warto zwrócić też uwagę na renomę uczelni, na to, czy daje ona możliwość kontaktu z praktykami biznesu ze świata oraz jaką opinię ma szkoła zagraniczna, z którą uczelnia podpisała współpracę.
Podczas studiów możemy uczyć się nie tylko od profesorów. Coraz częściej na tym kierunku naukę rozpoczynają nawet sami prezesi dużych firm i korporacji, nie tylko z Polski. Oferta naszej rodzimej uczelni skusiła parę lat temu Anglika, Alana Patersona: - Nigdy wcześniej nie studiowałem biznesu. Brak wiedzy teoretycznej zaczął mi dokuczać podczas pracy jako menadżer w PricewaterhouseCoopers w moim kraju. Postanowiłem więc nadrobić zaległości i zainwestować w dalszy rozwój. Ponieważ wcześniej musiałem pogodzić studiowanie w dziedzinie podatków z pracą zarobkową, tym razem wybrałem studia stacjonarne w Szkole Biznesu Uniwersytetu Warszawskiego. Miałem wyjątkowe szczęście, bo mój pracodawca okazał się niezwykle wyrozumiały i dał mi urlop na czas studiów - wspomina. Zaraz po skończeniu MBA Alana przeniesiono do Sydney, na dwuletni staż w filii firmy w Australii. - To kolejny szczebel wyżej w mojej karierze zawodowej - cieszy się Paterson.
Adresowane nie tylko dla najbogatszych
Choć MBA to studia bardzo ekskluzywne, ich odbiorcy nie muszą być bogaczami. Dzięki dopłatom w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego (w ostatnich latach był to program operacyjny "Rozwój zasobów ludzkich", dziś natomiast pieniądze uzyskać można z oferty "Kapitał ludzki") cena studiów spada kilkakrotnie. W rezultacie np. studia w Szkole Głównej Handlowej zamiast 30 tys. zł kosztują jedną czwartą lub jedną siódmą tej kwoty. Aby skorzystać z oferty, trzeba spełnić jedynie dwa warunki: mieć dyplom wyższej uczelni oraz skierowanie od pracodawcy gotowego zapłacić za naszą naukę. Dotychczas SGH studia MBA za unijne pieniądze prowadziła pod nazwą Europejska Akademia Umiejętności Menedżerskich (EAUM).Program adresowany był do mikro, małych i średnich firm, którym trudno sobie pozwolić na finansowanie nauki swoich pracowników na komercyjnych studiach MBA.
Trzy wcześniejsze edycje programu w Szkole Głównej Handlowej ukończyło łącznie 119 osób, które odebrały dyplom studiów specjalnych w zakresie Master of Business Administration. Niestety formalnie nie jest to dyplom MBA identyczny z tym, który dostają absolwenci programów prowadzonych na licencji zagranicznych uczelni. Jak jednak zapewniają specjaliści z SGH, przekazywana na studiach wiedza jest właściwie taka sama. EAUM-MBA został opracowany zgodnie z regułami programu MBA prowadzonego w szkole. A różnica między kierunkami polega głównie na cenie. Za program, którego stwaka rynkowa sięga 26 tys. zł, w ostatniej edycji - mała firma płaciła 4,2 tys.zł, a średnia około 8,4 tys. zł.
Nowe szkolenia mają ruszyć już na początku 2009 r. Studia MBA z dofinansowaniem unijnym czekają też na Politechnice Łódzkiej, w Krakowskiej Szkole Wyższej, na Uniwersytecie Szczecińskim oraz Politechnice Gdańskiej.
Średni koszt studiów MBA w województwach:
- 16 850 zł - w woj. lubelskim
- 17 870zł - w woj. łódzkim
- 18 739 zł - w woj. małopolskim
- 20 000 zł - w woj. zachodniopomorskim
- 23 412 zł - w woj. wielkopolskim
- 24 900 zł- w woj. warmińsko-mazurskim
- 32 040 zł - w woj. pomorskim
- 32 594 zł - w woj. mazowieckim
Źródło: badanie "Ceny studiów MBA", edu.pracuj.pl, V-VI 2008
Czytaj także:
Co cię czeka w szkole przetrwania
Ćwicz swoją kreatywność
Pieniądze i pasja mogą iść w parze
- 32 040 zł - w woj. pomorskim
- 32 594 zł - w woj. mazowieckim
Źródło: badanie "Ceny studiów MBA", edu.pracuj.pl, V-VI 2008
Czytaj także:
Co cię czeka w szkole przetrwania
Ćwicz swoją kreatywność
Pieniądze i pasja mogą iść w parze





