Czy nauka języków musi być tak bardzo droga?
14.12.2011
, aktualizacja: 14.12.2011 15:53
Języki obce stanowią dziś kluczowy element edukacji. Jednak tylko nieliczni ograniczają się do obowiązkowych zajęć w szkole. Wiele osób korzysta jednocześnie z kosztownych korepetycji albo specjalnych kursów, przez co nauka języków okazuje się zaskakująco kosztowna.
ZOBACZ TAKŻE
- Zagadka dwujęzyczności (21-11-08, 11:06)
Edukacja językowa w polskich szkołach ma ogromny wpływ na poziom kompetencji młodzieży. Znajomość języków obcych, może w dużym stopniu zdecydować o losie ucznia na rynku pracy, zwiększyć potencjał jego kariery zawodowej oraz sprzyjać międzynarodowym kontaktom. Bardzo dużo zależy tu więc od kondycji polskiej oświaty.
Niewydolny system
W ocenie polskiego szkolnictwa szczególne znaczenie mają dwa czynniki. Pierwszym jest ilość czasu przewidziana na naukę języków obcych, a drugim skuteczność dydaktyczna nauczycieli. Prezentują oni zróżnicowany poziom kwalifikacji nawet w obrębie jednej placówki, a tym bardziej w wymiarze ogólnokrajowym. Bez względu na efekty pracy lektorów, dzieci i młodzież tłumnie sięgają po korepetycje, a uczniowie ograniczający się tylko do lekcji w szkole stanowią mniejszość.
Od września 2008 roku, język obcy stał się przedmiotem obowiązkowym od pierwszej klasy podstawówki, a rok później wszedł w życie obowiązek nauki dwóch języków obcych w gimnazjum. Najczęściej jest to kontynuacja angielskiego i rozpoczęcie od podstaw niemieckiego. Potwierdzają to dane przygotowane przez GUS, wg których w latach 2005-2010 język angielski był obowiązkowy w 86,2% polskich szkół, język niemiecki w co trzeciej szkole, a rosyjski i francuski odpowiednio w 4,5% i 2,7% szkół. Większa liczba godzin lekcyjnych nie sprawia jednak, że uczeń nie musi sięgać po dodatkowe, płatne zajęcia.
Ile wydajemy na korepetycje?
Badanie przeprowadzane przez agencję edukacyjną Language Abroad wykazało, że 68% polskich uczniów ocenia naukę języka obcego w programie szkolnym za niewystarczającą. Prawie co trzeci gimnazjalista i licealista za główny problem podawał brak konwersacji, a 27% wskazało na potrzebę pracy w mniejszych grupach. W ankiecie wzięło udział 1000 osób, z czego 21% przyznało, że korzysta z usług prywatnego korepetytora. Nauka w takiej formie to przeważnie koszt ok. 80zł za 1h. Młodsi chętnie korzystają z lekcji u studentów albo nawet u licealistów, ich stawki są z reguły 2-3 razy mniejsze, choć nigdy nie jest to inwestycja gwarantująca dobre efekty.
Tegoroczny raport Komisji Europejskiej pokazuje, że w 10% przypadków korepetycje odbywają się u nauczyciela z klasy ucznia, w 8% jest to nauczyciel z tej samej szkoły, a w 31% dodatkowo uczy osoba pracująca w innej szkole. Statystyki te skłaniają do wniosku, że istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na indywidualne zajęcia. W środowisku szkolnym nauczyciel nie może poświęcić odpowiedniej uwagi każdemu z osobna, a wiadomo, że każdy uczeń musi skupić się na nieco innych płaszczyznach kształcenia, np. konwersacji lub zasadach gramatyki.
Jeśli więc niezbędne są dodatkowe wydatki na naukę, to o jakich kwotach mówimy? Wspomniane korepetycje indywidualne u doświadczonego lektora to przykładowy koszt 600zł m/c, zakładając 2h lekcji tygodniowo. Za podobną kwotę można sprawić sobie cały semestr nauki w szkole językowej, które proponują coraz atrakcyjniejsze oferty.
Nie warto poświęcać czasu i pieniędzy dla szkoły, która nie zapewnia nauki w małych, kilkuosobowych grupach - ocenia Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły EnglishForYou - Nauka pod okiem native speakera oraz warunki umożliwiające spotykanie się po zajęciach, aby podyskutować w obcym języku, np. w specjalnej kafejce, to również istotne czynniki. Dzięki nim, rezultaty przychodzą szybciej i wydaje się mniej, szczególnie w porównaniu z drogimi korepetycjami.
Chcemy się uczyć, ale taniej
Badania dostępne na stronie Eurostatu pokazują, że wśród powodów utrudniających naukę języków obcych wskazujemy przyczyny ekonomiczne, to znaczy aż 42% z nas ocenia ją za zbyt kosztowną. Jesteśmy pod tym względem liderami w Europie, kolejne miejsca zajmuje Słowacja - 38% oraz Litwa - 36%. Jednocześnie podchodzimy z największym entuzjazmem do pomysłu darmowej nauki języków obcych - 40% respondentów z Polski oceniło bardzo pozytywnie taką formę edukacji, kolejny był Cypr i Estonia z 38%.
Eurostat przeprowadził również badanie, jak europejskie państwa oceniają koncepcję, wg której Europejczyk powinien posługiwać się dwoma językami obcymi oprócz ojczystego. Najwięcej ankietowanych uznało ten model za właściwy w naszym kraju - aż 75%, wyprzedziliśmy Grecję z wynikiem 74% oraz Litwę - 69%. Co ciekawe, najbardziej sceptyczni byli m.in. Szwedzi (27%), Słowacy (30%) i Francuzi (31%).
Świetnie rozumiemy znaczenie znajomości języków obcych i jesteśmy do nich pozytywnie nastawieni, wciąż jednak koszt wykształcenia na wysokim poziomie okazuje się dla nas kłopotliwy - komentuje Piotr Witkowski.
Oszczędzaj na nauce języka
Siłą rzeczy, im szybciej osiągniemy oczekiwane efekty, tym mniej wydamy na kursy, podręczniki itp. Pierwszym sposobem oszczędzania jest więc konsekwencja i determinacja w nauce. Konieczność skorzystania z korepetycji często jest wynikiem lenistwa na lekcjach w szkole.
Wiele zależy od naszego podejścia do edukacji. Oszczędni nie powinni poprzestawać na zajęciach z lektorem lub korepetytorem, warto uczyć się samodzielnie, nie generując przy tym żadnych kosztów. Jak to robić? Oto kilka sprawdzonych sposobów darmowej i skutecznej nauki, które proponuje warszawska szkoła EnglishForYou:
Próbuj tłumaczyć - na początek wystarczy translacja kilku zdań z angielskiego na polski, warto jednak robić to codziennie, poświęcając nawet zaledwie parę minut. Następnie, efekty swoich tłumaczeń należy przełożyć ponownie na angielski. W ten sposób, łatwo można porównać efekt z wersją pierwotną. Jest to przyjemna nauka, która wykonywana regularnie gwarantuje dobre rezultaty.
Czytaj po angielsku - warto wybrać ciekawą anglojęzyczną lekturę napisaną stosunkowo prostym językiem i czytać! Jest to świetna okazja do poszerzenia słownictwa (warto czytając mieć pod ręką słownik) i szybkiego oswojenia się z językiem.
Korzystaj ze słownika - przejrzenie w skupieniu chociaż 1 strony słownika to dobra metoda na poszerzenie słownictwa. Nawet jeśli zapamiętamy tylko mniejszą część słów, nasza wiedza rośnie, sprawdza się to szczególnie w przypadku wzrokowców. Naturalnie, nie ma mowy o powodzeniu bez zachowania konsekwencji w czytaniu!
Niewydolny system
W ocenie polskiego szkolnictwa szczególne znaczenie mają dwa czynniki. Pierwszym jest ilość czasu przewidziana na naukę języków obcych, a drugim skuteczność dydaktyczna nauczycieli. Prezentują oni zróżnicowany poziom kwalifikacji nawet w obrębie jednej placówki, a tym bardziej w wymiarze ogólnokrajowym. Bez względu na efekty pracy lektorów, dzieci i młodzież tłumnie sięgają po korepetycje, a uczniowie ograniczający się tylko do lekcji w szkole stanowią mniejszość.
Od września 2008 roku, język obcy stał się przedmiotem obowiązkowym od pierwszej klasy podstawówki, a rok później wszedł w życie obowiązek nauki dwóch języków obcych w gimnazjum. Najczęściej jest to kontynuacja angielskiego i rozpoczęcie od podstaw niemieckiego. Potwierdzają to dane przygotowane przez GUS, wg których w latach 2005-2010 język angielski był obowiązkowy w 86,2% polskich szkół, język niemiecki w co trzeciej szkole, a rosyjski i francuski odpowiednio w 4,5% i 2,7% szkół. Większa liczba godzin lekcyjnych nie sprawia jednak, że uczeń nie musi sięgać po dodatkowe, płatne zajęcia.
Ile wydajemy na korepetycje?
Badanie przeprowadzane przez agencję edukacyjną Language Abroad wykazało, że 68% polskich uczniów ocenia naukę języka obcego w programie szkolnym za niewystarczającą. Prawie co trzeci gimnazjalista i licealista za główny problem podawał brak konwersacji, a 27% wskazało na potrzebę pracy w mniejszych grupach. W ankiecie wzięło udział 1000 osób, z czego 21% przyznało, że korzysta z usług prywatnego korepetytora. Nauka w takiej formie to przeważnie koszt ok. 80zł za 1h. Młodsi chętnie korzystają z lekcji u studentów albo nawet u licealistów, ich stawki są z reguły 2-3 razy mniejsze, choć nigdy nie jest to inwestycja gwarantująca dobre efekty.
Tegoroczny raport Komisji Europejskiej pokazuje, że w 10% przypadków korepetycje odbywają się u nauczyciela z klasy ucznia, w 8% jest to nauczyciel z tej samej szkoły, a w 31% dodatkowo uczy osoba pracująca w innej szkole. Statystyki te skłaniają do wniosku, że istnieje bardzo duże zapotrzebowanie na indywidualne zajęcia. W środowisku szkolnym nauczyciel nie może poświęcić odpowiedniej uwagi każdemu z osobna, a wiadomo, że każdy uczeń musi skupić się na nieco innych płaszczyznach kształcenia, np. konwersacji lub zasadach gramatyki.
Jeśli więc niezbędne są dodatkowe wydatki na naukę, to o jakich kwotach mówimy? Wspomniane korepetycje indywidualne u doświadczonego lektora to przykładowy koszt 600zł m/c, zakładając 2h lekcji tygodniowo. Za podobną kwotę można sprawić sobie cały semestr nauki w szkole językowej, które proponują coraz atrakcyjniejsze oferty.
Nie warto poświęcać czasu i pieniędzy dla szkoły, która nie zapewnia nauki w małych, kilkuosobowych grupach - ocenia Piotr Witkowski z warszawskiej szkoły EnglishForYou - Nauka pod okiem native speakera oraz warunki umożliwiające spotykanie się po zajęciach, aby podyskutować w obcym języku, np. w specjalnej kafejce, to również istotne czynniki. Dzięki nim, rezultaty przychodzą szybciej i wydaje się mniej, szczególnie w porównaniu z drogimi korepetycjami.
Chcemy się uczyć, ale taniej
Badania dostępne na stronie Eurostatu pokazują, że wśród powodów utrudniających naukę języków obcych wskazujemy przyczyny ekonomiczne, to znaczy aż 42% z nas ocenia ją za zbyt kosztowną. Jesteśmy pod tym względem liderami w Europie, kolejne miejsca zajmuje Słowacja - 38% oraz Litwa - 36%. Jednocześnie podchodzimy z największym entuzjazmem do pomysłu darmowej nauki języków obcych - 40% respondentów z Polski oceniło bardzo pozytywnie taką formę edukacji, kolejny był Cypr i Estonia z 38%.
Eurostat przeprowadził również badanie, jak europejskie państwa oceniają koncepcję, wg której Europejczyk powinien posługiwać się dwoma językami obcymi oprócz ojczystego. Najwięcej ankietowanych uznało ten model za właściwy w naszym kraju - aż 75%, wyprzedziliśmy Grecję z wynikiem 74% oraz Litwę - 69%. Co ciekawe, najbardziej sceptyczni byli m.in. Szwedzi (27%), Słowacy (30%) i Francuzi (31%).
Świetnie rozumiemy znaczenie znajomości języków obcych i jesteśmy do nich pozytywnie nastawieni, wciąż jednak koszt wykształcenia na wysokim poziomie okazuje się dla nas kłopotliwy - komentuje Piotr Witkowski.
Oszczędzaj na nauce języka
Siłą rzeczy, im szybciej osiągniemy oczekiwane efekty, tym mniej wydamy na kursy, podręczniki itp. Pierwszym sposobem oszczędzania jest więc konsekwencja i determinacja w nauce. Konieczność skorzystania z korepetycji często jest wynikiem lenistwa na lekcjach w szkole.
Wiele zależy od naszego podejścia do edukacji. Oszczędni nie powinni poprzestawać na zajęciach z lektorem lub korepetytorem, warto uczyć się samodzielnie, nie generując przy tym żadnych kosztów. Jak to robić? Oto kilka sprawdzonych sposobów darmowej i skutecznej nauki, które proponuje warszawska szkoła EnglishForYou:
Próbuj tłumaczyć - na początek wystarczy translacja kilku zdań z angielskiego na polski, warto jednak robić to codziennie, poświęcając nawet zaledwie parę minut. Następnie, efekty swoich tłumaczeń należy przełożyć ponownie na angielski. W ten sposób, łatwo można porównać efekt z wersją pierwotną. Jest to przyjemna nauka, która wykonywana regularnie gwarantuje dobre rezultaty.
Czytaj po angielsku - warto wybrać ciekawą anglojęzyczną lekturę napisaną stosunkowo prostym językiem i czytać! Jest to świetna okazja do poszerzenia słownictwa (warto czytając mieć pod ręką słownik) i szybkiego oswojenia się z językiem.
Korzystaj ze słownika - przejrzenie w skupieniu chociaż 1 strony słownika to dobra metoda na poszerzenie słownictwa. Nawet jeśli zapamiętamy tylko mniejszą część słów, nasza wiedza rośnie, sprawdza się to szczególnie w przypadku wzrokowców. Naturalnie, nie ma mowy o powodzeniu bez zachowania konsekwencji w czytaniu!
Zobacz także:
-
Czy nauka języków musi być tak bardzo droga?
pasjonatka_languages
15.12.11, 13:54
Witam serdecznie, wcale nie uważam, że nauka języków obcych musi być droga. Owszem, program polskich szkół można by udoskonalić: np. wprowadzając więcej ćwiczeń nastawionych na komunikację i»
Najczęściej czytane24 htydzień
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Chemia, poziom podstawowy i ...
- Matura 2012. Język niemiecki, poziom ...
- Matura 2012. Język niemiecki, poziom ...
- Matura 2012. Biologia, poziom podstawowy ...
- Matura 2012. Biologia, poziom podstawowy ...






