Rodzice: W szkole mają być kamery i ochroniarz

Bartosz Łopiński
23.08.2011 , aktualizacja: 23.08.2011 17:07
A A A Drukuj
Fot. Cezary Aszkiełowicz / Agenc
Prawie 3/4 rodziców chciałoby, aby o bezpieczeństwo ich dziecka podczas lekcji i na przerwach dbała profesjonalna ochrona, a nie nauczyciel lub woźny - wynika z sondy przeprowadzonej przez firmę EZT.
Mariusz Sobolewski, ochroniarz w Gimnazjum nr 2 przy ul. Cyryla i Metodego. W tej szkole monitoring działa już od kilku lat. Na przedszkola na razie brakuje pieniędzy.
Fot. Marcin Olejniczak / AG
Mariusz Sobolewski, ochroniarz w Gimnazjum nr 2 przy ul. Cyryla i Metodego. W tej szkole monitoring działa już od kilku lat. Na przedszkola na razie brakuje pieniędzy.
ZOBACZ TAKŻE
Aż 67 proc. rodziców nie ma nic przeciwko kamerom i monitoringowi w szkołach. Inwigilacji dzieci sprzeciwia się tylko co piąty ankietowany. Jednocześnie aż 61 proc. twierdzi, że dzisiejsza szkoła nie zapewnia dzieciom odpowiedniego bezpieczeństwa. Opinie te nie są bezpodstawne, bo jak wynika z danych Komendy Głównej Policji na terenach szkół podstawowych i gimnazjów, w roku 2010 doszło do 26 197 przestępstw, z czego ponad 6 tys. to przestępstwa rozbójnicze, a w prawie 3 tys. poszkodowani ponieśli uszczerbek na zdrowiu.

Szkolne oko wielkiego brata

Ponad 8 tys. szkół w Polsce korzysta z monitoringu wizyjnego. Szacuje się też, że już ponad 60 proc. szkół w Polsce korzysta z usług firm ochroniarskich - wynika z danych Ministerstwa Edukacji Narodowej. Jednak zdaniem rodziców, to wciąż kropla w morzu potrzeb. Prawie połowa z nich chciałaby zwiększenia ochrony w szkołach podstawowych i w gimnazjach, bo to właśnie w tych placówkach uczniowie są najbardziej narażeni na przemoc i przestępstwa.

Bat na młodych gniewnych

- Ochrona w szkole spełnia przede wszystkim funkcję odstraszającą. Uczniowie szkół, w których są kamery mają świadomość tego, że każde przestępstwo zostanie zarejestrowane, a materiał automatycznie przekazany policji. Bezpieczniej czują się także nauczyciele, zwłaszcza szkół gimnazjalnych i licealnych - mówi Tomasz Komora, specjalista ds. ochrony z Zakładów Usługowych "EZT" S.A. O bezpieczeństwo dzieci w szkołach, wciąż najczęściej dbają woźni i nauczyciele. Blisko 40 proc. szkół cały czas pozostaje bez profesjonalnej ochrony.

"Monitorować łazienki i szatnie" - mówią rodzice

Tam gdzie jednak już pojawiła się ochrona i monitoring, rodzice chcą iść o krok dalej. 71 proc. uważa za konieczne monitorowanie nie tylko korytarzy i sal, ale także łazienek i szatni. 21 proc. jest zdania, że kamery powinny znajdować się także wokół szkoły na przykład na boisku, parkingu, placu zabaw i basenie.

- Monitoring szkół budzi od lat kontrowersje, zaczynamy jednak do tego się przyzwyczajać. Dyrekcje szkół coraz częściej idą także o krok dalej, instalując kamery w łazienkach, gdzie najczęściej dochodzi do przestępstw w szkołach. W wielu przypadkach jednak te decyzje podejmowane są po konsultacjach z rodzicami lub Komitetem Rodzicielskim - mówi Komora.

Podziel się

Znajdź studia, kursy i szkolenia

Polub nas na Facebooku