Tak uczyła nas telewizja

łopina
15.07.2011 , aktualizacja: 01.06.2010 13:10
A A A Drukuj
Z okazji Dnia Dziecka, przygotowaliśmy retrospektywno-sentymentalne zestawienie dla dwudziesto- i trzydziestokilkulatków, którzy dziećmi już nie są, ale chcieliby sobie przypomnieć, jak to fajnie było nimi być. A co najlepiej nas przeniesie w okres dzieciństwa z lat 80-tych i 90-tych? Programy telewizyjne i kreskówki, które wtedy oglądało się z zapartym tchem. Dziś już takich nie ma. Niestety.

ZOBACZ TAKŻE
Zaraz się zacznie, zaraz się zacznie (5-10-15)

Mimo że emisja programu zakończyła się niespełna 3 lata temu, 5-10-15 lata swojej świetności przezywało na przełomie lat 80 i 90-tych. Program adresowany był, jak wskazuje jego nazwa, do dzieci w wieku 5, 10 i 15 lat. Większość z nas, szczególnie tych, którzy lubili sobie pospać w sobotę, nie wyobrażała sobie poranka (w zasadzie to południa) bez tego programu. Może dlatego właśnie cieszył się wtedy taką popularnością, bo wystarczyło się przebudzić zaraz przed południem i włączyć telewizor. Niektórzy właśnie w ten sposób przeżywali swoje nastoletnie soboty. Początki tego programu sięgają 1982 roku, a przez cały czas jego trwania przewinęło się przez niego sporo znanych nazwisk m.in. Justyna Pochanke, Piotr Kraśko, a nawet Krzysztof Ibisz.



Teleranek

To niestety kolejny program, który przeszedł już do historii z powodu swojej nierentowności, jak to ujęli włodarze TVP. "Teleranek" to najstarszy program telewizyjny, jaki był skierowany do dzieci - nadawany był od września 1972 roku. Znakiem rozpoznawczym programu była animowana czołówka prezentująca biegnącego kogucika, który punktualnie o godzinie 9-tej wskakiwał na płot i piał. Z "Teleranka" młodzi widzowie mogli się dowiedzieć, na co warto wybrać się do kina, jakiej muzyki posłuchać i jakich nowości na literackim rynku powinni wypatrywać. A do tego mnóstwo konkursów z atrakcyjnymi (no, czasem trochę mniej) nagrodami.



Domowe przedszkole

Program dla najmniejszych widzów, którzy nie chodzili do przedszkola, a chcieli mieć je w domu. Zachęcał do zabawy każdego malucha, pokazywał łatwe i przyjemne gry oraz zabawy, a także kształcił nas wokalnie, ponieważ przeplatany był co chwilę jakimś muzycznym przerywnikiem. Przy "Domowym przedszkolu" można było nauczyć się rysować, malować, poznać literki, a nawet rozwiązywać matematyczne zadania. Dzieci z "Domowego przedszkola" wystawiały też przedstawienia teatralne w których towarzyszył im wesoły krasnal Hałabała oraz nauczycielki wychowania przedszkolnego.



Tik-Tak

Pierwsze odcinki powstały w 1981 roku. Początkowo "Tik-Tak" był audycją kukiełkową. W roku 1983 do kukiełek dołączyli aktorzy. Program miał charakter muzyczno-dydaktyczny. Głównymi bohaterami byli Pan Tik-Tak (Andrzej Grabowski), którego firmowym znakiem był zegar, oraz Ciotka Klotka (Ewa Chotomska). W programie występowały również dzieci z zespołu Fasolki. Z czasem Pana Tik-Taka zastąpił Krzyś Tik Tak (Krzysztof Marzec). Gościnnie pojawiali się też Pan Fasola (Krzysztof Tyniec), Profesor Ciekawski (Andrzej Grabowski), Zając Poziomka (Stefan Pułtorak). Po 17 latach nadawania program został zdjęty z anteny.



January mówi prawdę, a Dusia blefuje, czyli Szalone Liczby

Szalone liczby były teleturniejem edukacyjnym dla dzieci i młodzieży emitowanym w latach 1995-1999. W każdym odcinku brało udział troje zawodników startujących w określonych kategoriach wiekowych, ubranych w czapki baseballowe w kolorach: czerwonym, żółtym i niebieskim. Gra polegała na rozwiązywaniu zadań i łamigłówek matematycznych. Prowadzącymi byli Daria Trafankowska i January Brunov, którzy na przemian w programie blefowali przy odpowiedziach. Zadaniem uczestników było odgadnięcie, który z prowadzących tym razem mija się z prawdą.



Było sobie życie

To właśnie dzięki temu filmowi animowanemu dowiadywaliśmy się w dzieciństwie, jak działa i wygląda od środka ludzkie ciało. Nasz organizm w serii 26 odcinków trwających 25 minut został pokazany w bardzo ciekawy, kolorowy i bajkowy sposób, dzięki czemu film oglądały nie tylko dzieci, ale nawet dorośli. "Było sobie życie" wyprodukowany został w 1987 roku we Francji i był częścią serii filmów "Było sobie...". Dzięki swojej popularności i wyjątkowemu przekazowi przetłumaczony został na wiele innych języków, w tym również na polski.



Kapitan Planeta

Kapitan Planeta był superbohaterem, który ratował Ziemię przed zniszczeniem. Powstawał z połączenia mocy przyrody: ziemi, ognia, wiatru, wody i serca, które otrzymała grupa nastolatków z pięciu różnych kontynentów. Gaja, czyli dobry duch ziemi, zebrała ich i postawiła przed nimi zadanie ratowania Ziemi przed złoczyńcami, takimi jak na przykład Doktor Zaraza. Gdy nie byli w stanie samodzielnie uratować planety, łączyli swoje moce przy pomocy magicznych pierścieni i wtedy na ratunek zjawiał się Kapitan Planeta. Serial miał charakter edukacyjny. Każdy odcinek kończył się jednym lub dwoma apelami, pokazującymi widzom, jak mogą dbać o siebie i swoje środowisko.



A wy jakie pamiętacie programy i kreskówki z tamtych lat i których wam najbardziej brakuje? Podzielcie się opiniami na naszym forum.

Podziel się

  • Tak uczyła nas telewizja blubetty 01.06.10, 21:55

    a jeszcze byl piatek z pankracym;)))»

  • Tak uczyła nas telewizja kissmybutt 02.06.10, 00:17

    Tik Taka oglądałem do samego końca, a miałem już ze 20lat :D Uwielbiałem tenprogram»

  • Tak uczyła nas telewizja anna11233 02.06.10, 07:25

    Kwant, Laboratoriuim i cała telewizja edukacyjna w tygodniu.A, jak nazywał sie ten program co Pi i Sigma występowali?»

Polub nas na Facebooku

internetowe kursy i szkolenia