Czy telewizja ogłupia?
15.07.2011
, aktualizacja: 19.05.2010 14:09
Pamiętam jak w trakcie studiów, jeden z wykładowców przyznał się do nieposiadania w domu odbiornika telewizyjnego. Wywołał tym na sali niemałe poruszenie, a na pytanie skąd w takim razie czerpie informacje, odparł, że słucha radia i czyta książki. I dodał, że telewizja ogłupia.
ZOBACZ TAKŻE
- Harcerstwo - służba i przygoda (15-07-11, 12:00)
- Wakacyjny seks nastolatków (16-06-11, 12:02)
- Matematyka dla każdego (09-06-10, 17:26)
Coraz więcej Polaków, w tym także młodych ludzi deklaruje, że nie ogląda telewizji i pozbyło się telewizorów z domu. To snobizm, moda, a może sprzeciw przeciwko oglądaniu telewizyjnej "papki" jaką serwują nam stacje komercyjne i publiczne? Z badań przeprowadzonych przez socjologów wynika, że ludzie żyjący bez telewizora najczęściej mieszkają w dużych miastach, są dobrze wykształceni, chodzą do teatru i czytają książki. Nie do końca się z tym zgadzam, gdyż jestem przykładem, że można w dużym stopniu korzystać z oferty kulturalnej, być książkowym molem, studiować drugi kierunek, mieszkać w dużym mieście i jednocześnie od czasu do czasu oglądać telewizję. Może zamiast pozbywać się go z domu, wystarczy korzystać z niego z umiarem i umiejętnie wybierać ofertę programową?
Za szklanym ekranem
Telewizja żeruje na przeciętnym odbiorcy i manipuluje nim za pomocą emocji. Wszechobecne reklamy, przemoc, bombardowanie informacjami na temat tego, kto umarł, ile osób zginęło w wypadku, pokazywanie ludzi w sytuacji kataklizmu i zagrożeń, powoduje, że medium jakim jest telewizja, osłabia i przytępia naszą wrażliwość. Jeśli dodać do tego seriale, programy typu talk-show czy "Gwiazdy tańczą na lodzie" i telewizję śniadaniową, otrzymujemy "twór", który z mózgu robi nam "sieczkę" oraz zabiera cenny czas. Przykre jest też to, że wartościowe programy i ambitne filmy nadawane są w porze, kiedy większość z nas kładzie się spać.
Pokolenie Internetu
Kiepska oferta programowa to tylko jedna z przyczyn, dla których nie oglądamy telewizji. Młodzi ludzie mają dziś wybór i telewizja jest tylko jednym z nich. Wiedzę, informacje czerpią natomiast z Internetu. W nim również szukają rozrywki, za pośrednictwem stron www oglądają filmy i seriale, słuchają muzyki. Korzystanie z zasobów Sieci wyrabia nawyk aktywnego poszukiwania tego, co w danym momencie jest nam potrzebne. W odróżnieniu od telewizji, która narzuca nam swój program, korzystając z Internetu jesteśmy bardziej krytyczni wobec tego, co się nam proponuje. Możemy też w każdej chwili obejrzeć to, co chcemy, nie musimy czekać np. do 19 na najnowsze wydanie "Faktów". Dziś, telewizja staje się medium przede wszystkim ludzi starszych. Z badań wynika, że Polacy najchętniej oglądają filmy i seriale i średnio przeznaczają cztery godziny dziennie na wpatrywanie się w świat po drugiej stronie ekranu.
Nie mam telewizora, czuję się świetnie
Do nie oglądania telewizji przyznają się także osoby publiczne, w tym Anna Maria Jopek, poeci Marcin Świetlicki i Ewa Lipska, pisarz Andrzej Stasiuk czy prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, a także spora grupa dziennikarzy i polityków. Polacy żyją bez telewizorów w domu, bo twierdzą, że dzięki temu zyskują czas na twórcze działania i hobby. Mają też go więcej dla przyjaciół i bliskich. Wolą czytać książki, pójść na koncert czy warsztaty kulinarne. Nie chcę zaśmiecać sobie umysłów i tracić cennych chwil na oglądanie programów, z których dowiedzą się, jaki mają horoskop i jakie buty nosi Anna Mucha. Inni pozbyli się odbiorników, bo pokazywana w telewizji przemoc (nawet w bajkach dla dzieci) zaczęła ich przytłaczać, a kolejny news o ofiarach śmiertelnych w wypadku drogowym i trzęsieniu ziemi na Haiti spowodował, że zobojętnieli na zło, jakie wydarza się każdego dnia. Niektórym ludziom telewizja pogarsza także samopoczucie, gdyż oglądając wiadomości, można odnieść wrażenie, że świat jest miejscem niebezpiecznym i smutnym, a ludzi nie stać na dobre uczynki. Pamiętajmy jednak, że możemy mieć i ciastko i zjeść ciastko. Wystarczy, że będziemy włączać telewizor co kilka dni, na wybrane programy i krytycznym okiem na nie spoglądać, nie zapominając, że życie poza szklanym ekranem jest znacznie ciekawsze.
Źródło:

Za szklanym ekranem
Telewizja żeruje na przeciętnym odbiorcy i manipuluje nim za pomocą emocji. Wszechobecne reklamy, przemoc, bombardowanie informacjami na temat tego, kto umarł, ile osób zginęło w wypadku, pokazywanie ludzi w sytuacji kataklizmu i zagrożeń, powoduje, że medium jakim jest telewizja, osłabia i przytępia naszą wrażliwość. Jeśli dodać do tego seriale, programy typu talk-show czy "Gwiazdy tańczą na lodzie" i telewizję śniadaniową, otrzymujemy "twór", który z mózgu robi nam "sieczkę" oraz zabiera cenny czas. Przykre jest też to, że wartościowe programy i ambitne filmy nadawane są w porze, kiedy większość z nas kładzie się spać.
Pokolenie Internetu
Kiepska oferta programowa to tylko jedna z przyczyn, dla których nie oglądamy telewizji. Młodzi ludzie mają dziś wybór i telewizja jest tylko jednym z nich. Wiedzę, informacje czerpią natomiast z Internetu. W nim również szukają rozrywki, za pośrednictwem stron www oglądają filmy i seriale, słuchają muzyki. Korzystanie z zasobów Sieci wyrabia nawyk aktywnego poszukiwania tego, co w danym momencie jest nam potrzebne. W odróżnieniu od telewizji, która narzuca nam swój program, korzystając z Internetu jesteśmy bardziej krytyczni wobec tego, co się nam proponuje. Możemy też w każdej chwili obejrzeć to, co chcemy, nie musimy czekać np. do 19 na najnowsze wydanie "Faktów". Dziś, telewizja staje się medium przede wszystkim ludzi starszych. Z badań wynika, że Polacy najchętniej oglądają filmy i seriale i średnio przeznaczają cztery godziny dziennie na wpatrywanie się w świat po drugiej stronie ekranu.
Nie mam telewizora, czuję się świetnie
Do nie oglądania telewizji przyznają się także osoby publiczne, w tym Anna Maria Jopek, poeci Marcin Świetlicki i Ewa Lipska, pisarz Andrzej Stasiuk czy prezydent Wrocławia Rafał Dutkiewicz, a także spora grupa dziennikarzy i polityków. Polacy żyją bez telewizorów w domu, bo twierdzą, że dzięki temu zyskują czas na twórcze działania i hobby. Mają też go więcej dla przyjaciół i bliskich. Wolą czytać książki, pójść na koncert czy warsztaty kulinarne. Nie chcę zaśmiecać sobie umysłów i tracić cennych chwil na oglądanie programów, z których dowiedzą się, jaki mają horoskop i jakie buty nosi Anna Mucha. Inni pozbyli się odbiorników, bo pokazywana w telewizji przemoc (nawet w bajkach dla dzieci) zaczęła ich przytłaczać, a kolejny news o ofiarach śmiertelnych w wypadku drogowym i trzęsieniu ziemi na Haiti spowodował, że zobojętnieli na zło, jakie wydarza się każdego dnia. Niektórym ludziom telewizja pogarsza także samopoczucie, gdyż oglądając wiadomości, można odnieść wrażenie, że świat jest miejscem niebezpiecznym i smutnym, a ludzi nie stać na dobre uczynki. Pamiętajmy jednak, że możemy mieć i ciastko i zjeść ciastko. Wystarczy, że będziemy włączać telewizor co kilka dni, na wybrane programy i krytycznym okiem na nie spoglądać, nie zapominając, że życie poza szklanym ekranem jest znacznie ciekawsze.
Źródło:

-
Czy telewizja ogłupia?
phalaphael
27.05.10, 10:42
Ostatnie 10 lat przeżyłem bez telewizora i powiem że to naprawdę zmienia podejście do świata. Miesiąc temu kupiłem ogromny megawypaśny fullhade telewizor i podłączywszy do xboxa nadal »
-
Czy telewizja ogłupia?
pampierosy
15.09.10, 00:46
"Z badań przeprowadzonych przez socjologów wynika, że ludzie żyjący bez telewizora najczęściej mieszkają w dużych miastach, są dobrze wykształceni, chodzą do teatru i czytają książki. Nie do»
-
Czy telewizja ogłupia?
daga3962
22.11.10, 11:31
Moim zdaniem ( a też jestem gimnazjalistką) telewizja nie jest zła. Może pełnić różne role. Choćby powszechną i najbardziej lubianą zabawę. Każdy jak przychodzi zmęczony do domu po ciężkim »
Najczęściej czytane24 htydzień







