Warto mieć zwierzę

Anna Trześniewska, Edustacja.pl
15.07.2011 , aktualizacja: 16.03.2010 14:10
A A A Drukuj
Ludzie żyli ze zwierzętami od zarania dziejów. Początkowo pomagały w zdobywaniu pożywienia, dopiero z czasem stały się przyjaciółmi i nieodłącznymi towarzyszami człowieka. Dziś wiadomo, że posiadanie pupila sprawia, że jesteśmy zdrowsi.

ZOBACZ TAKŻE
W niektórych rodzinach posiadanie zwierzęcia jest czymś oczywistym, w innych, rodzice dopiero na wskutek próśb i nalegań dzieci, dla świętego spokoju decydują się przyjąć zwierzątko pod swój dach. Okazuje się, że to najlepsza rzecz, jaką mogą zrobić dla swoich pociech! Już w 1944 roku Jean-Claude Bossard - psychiatra, opublikował pracę. w której zawarł tezę, że zwierzę może wpłynąć na wzrost samooceny u dziecka, a także rozwinąć u niego zdolności komunikacyjne i empatii. Dwadzieścia lat później, amerykański psychiatra dziecięcy stworzył termin pet therapy, który oznacza terapeutyczne oddziaływanie małych zwierząt domowych. Także z badań przeprowadzonych przez niemieckich autorów Webera i Schwarzkopf wynika, że zwierzęta mają pozytywny wpływ na właściciela.

Po co zoo?

Nie ma znaczenia, czy w naszym domu zamieszka chomik, kot, papużka, pies czy wąż w terrarium. Właściciele zwierząt podkreślają, że kontakt z nimi dostarcza wiele radości, sprawia, że czują się odpowiedzialni. Wiadomo, że do poczucia satysfakcji z życia i dobrego samopoczucia, przyczyniają się te zadania, które dają nam odczuć, że to, co robimy jest pożyteczne i sensowne. A właśnie taka jest opieka nad zwierzętami, która daje nam także poczucie, że jesteśmy potrzebni.

Ci, którzy nie wyobrażają sobie życia bez zwierząt podkreślają, że życie z nimi ułatwia kontakty społeczne, wyzwala emocje, których często nie umiemy okazać albo się ich wstydzimy i - jak ma to miejsce w przypadku posiadania psa - zwiększa fizyczną aktywność. Dobroczynne działanie zwierząt ma miejsce również, kiedy doświadczamy sytuacji stresowej. Wspierają nas nie tylko inni ludzie, ale także nasi milusińscy, którzy kochają nas bezinteresownie i z ich strony nie musimy obawiać się, że nas ocenią.

Wielu psychologów twierdzi, że choćby głaskanie naszego pupila przynosi terapeutyczne korzyści. I dodają, że obecność zwierzątka obniża nasze ciśnienie krwi, poziom stresu i zmniejsza poczucie samotności. Zwierzę wymaga od nas, abyśmy się nim zajęli, co powoduje, że przestajemy się nad sobą użalać, mamy świadomość, że nasza opieka jest mu potrzebna i że bez nas by nie przeżył. Ludziom starszym, którym brakuje zajęcia i kontaktów towarzyskich, zwierzątko zapewnia wzmożoną aktywność i często zapobiega zachorowaniom na depresję.

Nieprawdą jest jakoby chowanie dzieci bez obecności zwierzęta miało spowodować, że nie uczuli się ono na sierść kota czy psa. Wręcz przeciwnie - badania pokazują, że jeśli dziecko od najmłodszych lat ma kontakt ze zwierzątkiem, ryzyko wystąpienia u niego alergii zmniejsza się. Zwierzę ma bowiem właściwości elektrostatyczne i działa jak odkurzacz - zbiera alergeny występujące w powietrzu. Dziecko, które wychowuje się w obecności zwierzęcia, uczy się odpowiedzialności i rozwija samodzielność. Musi swego pupila nakarmić, wykąpać, zadbać o miejsce, w którym zwierzak śpi, wyprowadzić na spacer. Jeśli dziecko jest nieśmiałe, ma problemy z nawiązaniem kontaktu z rówieśnikami, obecność kota, psa czy królika może dodawać mu odwagi, stać się pretekstem do nawiązania rozmowy z kolegami, a wtulenie się w miękką sierść zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Kontakt z ulubionym zwierzątkiem pomaga małym dzieciom rozwijać mowę, gdyż chcą one opowiadać o wszystkim, co dotyczy czworonoga. Opieka nad zwierzęciem uczy także - nie tylko najmłodszych - wyzbycia się egoizmu i dostrzegania potrzeb innych istot.

Korzyści płynących z posiadania zwierzątka w domu jest niezliczona ilość. Możemy uczyć się od nich wierności, cierpliwości, przyjacielskiego nastawienia, wzajemnego okazywania sobie współczucia, ale przede wszystkim bezwarunkowej miłości. Pamiętajmy tylko o tym, że stopień naszego człowieczeństwa mierzony jest tym, jaki mamy stosunek do zwierząt. Nie przygarniajmy ich i nie kupujmy, jeśli wiemy, że nie będziemy w stanie poświęcić im czasu ani ich pokochać.

Anna Trześniewska, Edustacja.pl



Podziel się

Polub nas na Facebooku

internetowe kursy i szkolenia