Szkoły z kulturą

Agata Karczewska
15.07.2011 , aktualizacja: 16.12.2009 16:10
A A A Drukuj
"Określenia: Inny, Inni można rozumieć na wiele sposobów i używać w różnych znaczeniach i kontekstach, na przykład dla rozróżnienia płci, pokoleń, narodowości, religii itd." - pisał Ryszard Kapuściński w zbiorze wykładów "Ten Inny". Kim był Inny w początkach kultury, a kim jest we współczesnym wielokulturowym świecie z pewnością wiedzą uczniowie szkól wielokulturowych.
ZOBACZ TAKŻE
Czym jest właściwie edukacja wielokulturowa? Na czym polega? Czym różni się od powszechnie znanej nam edukacji? - To nauka otwartości na innych. Zainteresowanie odmiennością kulturową, religijną, etniczną. Edukacja wielokulturowa jest próbą zrozumienia, jest ćwiczeniem zdolności poznawania, pytania, życzliwości i ciekawości wobec różnorodności kultur, jakie nas otaczają. To przygotowanie do życia w wielokulturowym świecie, do współżycia nastawionego na współpracę a nie agresję, pogardę i walkę. We współczesnym świecie trudno, naszym zdaniem, wyobrazić sobie edukację, która ignoruje wielokulturowość - mówi Beata Tabisz - wicedyrektor Gimnazjum TAK w Opolu.

Towarzystwo Alternatywnego Kształcenia TAK powstało w 1991 roku jako pierwsza na Opolszczyźnie placówka edukacyjna alternatywna wobec oświaty publicznej. Organizacja prowadzi Zespół Szkół TAK. Tylko pozornie niczym nie różnią się one od innych polskich podstawówek, gimnazjów czy liceów. Program edukacji wielokulturowej jest realizowany między innymi w formie ścieżki edukacyjnej edukacja międzykulturowa. Zakłada ona powolne, krok po kroku, wdrażanie w problematykę innego i obcego, mniejszości i większości, perturbacji związanych z identyfikacją i komunikacją międzykulturową, poczuciem przynależności i tożsamości. Uwzględnia różnorakie punkty widzenia i starannie przygotowane zróżnicowane metody pracy. A przede wszystkim zakłada istnienie innych kultur. Uczniowie zajmują się problematyką identyfikacji znaków kulturowych, źródła zróżnicowania etnicznego i kulturowego. Nie obce są im również terminy: mniejszość i większość, stereotypy i uprzedzenia w życiu społecznym czy aspekty prawne uchodźstwa i emigracji.

Prawo mniejszego

Wielokulturowe Liceum Humanistyczne im. Jacka Kuronia powstało w 2006 roku z ramienia Towarzystwa Przyjaciół I Społecznego Liceum Ogólnokształcącego. Od niemal czterech lat jest najpopularniejszą szkoła wielokulturową w Polsce.

- Trudno mi powiedzieć, czym różni się moja szkoła od innych. Z pewnością przedmiotami nauczania - mówi Martyna Ziemińska, uczennica drugiej klasy liceum. - Rzecz jasna, uczymy się biologii, matematyki, czy geografii, ale w naszym planie zajęć znajduje się między innymi nauka przedmiotu "Historia i kultura Żydów polskich" i trzy rzadko spotykane dziś w szkołach języki obce: hebrajski arabski i łacina - dodaje. - Zdarzało się nie raz, że śmiano się z tego, do jakiej szkoły uczęszczam, ale ja czuje się wygrana. W przyszłości to ja z łatwością będę rozmawiać z ludźmi różniącymi się od nas tradycją, przekonaniami, postawami społecznymi i sposobem życia.

Nauczyciele Wielokulturowego Liceum Humanistycznego mobilizują uczniów do kreatywnego działania. - Uczniowie zobligowani są do znalezienia odpowiedzi na filozoficzne pytania, dotyczące chociażby tego, czy bliższa jest im postmodernistyczna, czy też oświeceniowa tradycja interpretacji wielokulturowości - mówi Piotr Laskowski, dyrektor liceum.

- Nieraz spotkałem się ze stwierdzeniem, że moje liceum jest tylko dla elit. Bo testy na narkotyki, bo duże wymagania, bo zamiast do kina, wolimy iść do teatru. Ale mi to odpowiada. Jak poznać kulturę społeczeństwa żydowskiego? To proste, wystarczy porozmawiać o tym z przedstawicielem tej grupy, który chodzi do mnie do klasy. Żaden podręcznik nie jest w stanie oddać ludzkich emocji. Nikt tak doskonale nie opisze obrzędów muzułmańskich jak sam muzułmanin. To jest w tej szkole najlepsze - mówi Arkadiusz Witkowski, uczeń trzeciej klasy.

Zasady ważne dla każdego

Nikt nie może być dyskryminowany ze względu na płeć, wiek, niepełnosprawność, rasę. religię, narodowość, przekonania polityczne, przynależność organizacyjną, pochodzenie etniczne, wyznanie lub jego brak, orientację seksualną ani z żadnego innego powodu. Przejawem dyskryminowania jest zachowanie, którego celem lub skutkiem jest poniżenie obywatela lub obywatelki i stworzenie wobec niego/niej zastraszającej, wrogiej, upokarzającej lub uwłaczającej atmosfery (molestowanie).

Dyskryminowanie ze względu na płeć jest także każde zachowanie o charakterze seksualnym lub odnoszące się do płci obywatela lub obywatelki, którego celem lub skutkiem jest poniżenie jej/jego w szczególności stworzenie wobec niego zastraszającej, wrogiej, poniżającej atmosfery; na zachowanie to mogą się składać fizyczne lub pozawerbalne elementy (molestowanie seksualne).


Na tak oczywiste rzeczy zwraca uwagę Wielokulturowe Liceum Humanistyczne. Takich praw i obowiązków nie znajdziemy w regulaminach większości polskich szkół. Dlaczego omija się tak istotne kwestie, które zapewnić mają spokój ducha każdemu uczniowi? A może są one zbędne?

- Moja mama jest Polką, mój tata Arabem. To po nim odziedziczyłam tak egzotyczną urodę. W liceum różnie mnie traktowano. Zawsze wytykano palcami, czasem z podziwu, czasem wręcz przeciwnie. Nauczyciele w większości traktowali mnie tak jak resztę uczniów, ale zdarzała się też faworyzacja. To z kolei powodowało, że reszta mojej klasy miała mieszane uczucia co do mojej osoby. Gorzej było w podstawówce. Byliśmy dzieciakami, mało kto rozumiał, dlaczego mam ciemniejszy kolor skóry niż reszta dzieci, ja z kolei też wszystkie komentarze brałam do siebie - wspomina Klaudia Nazin, studentka trzeciego roku prawa Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu. Takie sytuacje są udziałem wielu polskich uczniów. Z pewnością lepszym rozwiązaniem niż faworyzowanie czy wytykanie palcami byłoby wprowadzenie elementów edukacji wielokulturowej również do "zwykłych" szkół.

Podziel się

  • Szkoły z kulturą olga2207 20.12.09, 11:29

    "profil" szkol jest godny nasladowania. nadchodzi czas swiat BozegoNarodzenia, ktorego ja, moj maz i moje dzieci nie obchodzimy. dzieci jeszczesa male, ale zaczynaja zauwazac, ze roznia sie »

  • Re: Szkoły z kulturą aggy80 20.12.09, 13:02

    my tez nie obchodzimy w wymiarze religijnym ale przeciez i tak spotykamy sie z rodzina, ba pokonujemy 1300 km samochodem a ze nie ma choinki to juz inna sprawa :) odwagi!»

Polub nas na Facebooku

internetowe kursy i szkolenia