Jak zarobić na własne kieszonkowe
15.07.2011
, aktualizacja: 23.11.2009 14:35
Własne kieszonkowe jest nieocenione. Szczególnie dla uczniów i studentów, którzy pracy nie mają, ale mają potrzeby. Jak samodzielnie je zaspokoić?
ZOBACZ TAKŻE
- Dzieci a pieniądze - kiedy je połączyć? (21-09-10, 11:20)
- Lekcje na czasie (15-07-11, 12:00)
- Szkoda czasu na nudę (15-07-11, 12:00)
- Jak powstają słowniki? (15-07-11, 12:00)
- Powrót gier planszowych (15-07-11, 12:00)
- Obraz - sprzymierzeniec w nauce (15-07-11, 12:00)
Na kieszonkowe można zarobić samemu. Dzięki temu odciążymy budżet rodziców, nauczymy się przedsiębiorczości, gospodarności, poszanowania pracy i szacunku dla wartości pieniądza. Zarabianie na własne kieszonkowe może łączyć przyjemne z pożytecznym. Być świetną zabawą, jak i szkołą życia. Trudniej się przecież wydaje samodzielnie zarobione pieniądze, niż te, które po prostu dostaliśmy.
By zabrać się do zarabiania własnych pieniędzy należy najpierw ocenić sytuację w jakiej się znajdujemy, nasze możliwości, wiedzę i środki, którymi dysponujemy oraz talenty, jakie posiadamy. Ważną rolę odgrywa też pomysłowość, pewność siebie, niekiedy refleks.
A oto kilka pomysłów, co można zrobić:
Dużą popularnością wśród młodzieży cieszą się dorywcze prace, jak np. roznoszenie ulotek. Coraz więcej firm, marketów zleca takie prace młodym ludziom. Gwarantuje to zarobek, jednak związane jest z pewnymi niedogodnościami. Nie zawsze pogoda sprzyja, poza tym jest to pracochłonne zajęcie i przynosi raczej niewielką satysfakcję.
Można też zrobić użytek ze swojej wiedzy i udzielać korepetycji. W zależności od przedmiotu, w którym się specjalizujemy lub czujemy na tyle mocni, by pomagać słabszym i potrzebującym tego kolegom, koleżankom. Taka forma dorabiania rozwinęła się do tego stopnia, że można spotkać się ze sporą konkurencją.
Osoby z talentem plastycznym mają dodatkową szansę na zarobek. W zależności od tego w czym są dobre mogą rysować portrety znajomych, czy osób postronnych i sprzedawać je.
Talenty artystyczne przejawiają się w różny sposób i można je wykorzystać np. własnoręcznie wykonując zaproszenia, czy inne okolicznościowe kartki. Święta są dodatkową okazją na dorobienie w ten sposób. Co prawda trzeba początkowo trochę zainwestować w potrzebne do ich wykonania materiały, ale na pewno zwróci się to z nawiązką. Kartki te można sprzedawać wśród znajomych.
Można wykorzystać również to, co się ma. Jeśli ktoś robi porządki sezonowe w szafie bądź dojdzie do wniosku, że ma za dużo ubrań czy już takie, z których wyrósł może wykorzystać ten fakt i zamiast je wydawać bądź wyrzucać może spróbować je sprzedać wystawiając np. na aukcję internetową. Koszty związane z tego typu przedsięwzięciem są minimalne w stosunku do dochodów jakie można uzyskać. W ten sam sposób można postąpić z książkami, czy pracami plastycznymi, poszerzając grono potencjalnych klientów.
Jeśli mamy podejście do dzieci możemy zaoferować sąsiadom swą pomoc w opiece nad nimi. Przypilnować w czasie nieobecności rodziców, zaprowadzić je na popołudniowe zajęcia czy pomóc im w nauce. Wcześniej jednak należy jasno określić zasady, na jakich będziemy pracować, czas oraz wynagrodzenie.
Możemy również dorobić wyprowadzając psy sąsiadów na spacer, czy pomagając im przy pracach przydomowych, jak np. przy koszeniu trawnika czy pielęgnacji rabatek. Pamiętaj, by najpierw grzecznie zaproponować im, że w razie problemów mogą zwrócić się właśnie do ciebie, w zamian za niewielkie wynagrodzenie.
Źródło:

By zabrać się do zarabiania własnych pieniędzy należy najpierw ocenić sytuację w jakiej się znajdujemy, nasze możliwości, wiedzę i środki, którymi dysponujemy oraz talenty, jakie posiadamy. Ważną rolę odgrywa też pomysłowość, pewność siebie, niekiedy refleks.
A oto kilka pomysłów, co można zrobić:
Dużą popularnością wśród młodzieży cieszą się dorywcze prace, jak np. roznoszenie ulotek. Coraz więcej firm, marketów zleca takie prace młodym ludziom. Gwarantuje to zarobek, jednak związane jest z pewnymi niedogodnościami. Nie zawsze pogoda sprzyja, poza tym jest to pracochłonne zajęcie i przynosi raczej niewielką satysfakcję.
Można też zrobić użytek ze swojej wiedzy i udzielać korepetycji. W zależności od przedmiotu, w którym się specjalizujemy lub czujemy na tyle mocni, by pomagać słabszym i potrzebującym tego kolegom, koleżankom. Taka forma dorabiania rozwinęła się do tego stopnia, że można spotkać się ze sporą konkurencją.
Osoby z talentem plastycznym mają dodatkową szansę na zarobek. W zależności od tego w czym są dobre mogą rysować portrety znajomych, czy osób postronnych i sprzedawać je.
Talenty artystyczne przejawiają się w różny sposób i można je wykorzystać np. własnoręcznie wykonując zaproszenia, czy inne okolicznościowe kartki. Święta są dodatkową okazją na dorobienie w ten sposób. Co prawda trzeba początkowo trochę zainwestować w potrzebne do ich wykonania materiały, ale na pewno zwróci się to z nawiązką. Kartki te można sprzedawać wśród znajomych.
Można wykorzystać również to, co się ma. Jeśli ktoś robi porządki sezonowe w szafie bądź dojdzie do wniosku, że ma za dużo ubrań czy już takie, z których wyrósł może wykorzystać ten fakt i zamiast je wydawać bądź wyrzucać może spróbować je sprzedać wystawiając np. na aukcję internetową. Koszty związane z tego typu przedsięwzięciem są minimalne w stosunku do dochodów jakie można uzyskać. W ten sam sposób można postąpić z książkami, czy pracami plastycznymi, poszerzając grono potencjalnych klientów.
Jeśli mamy podejście do dzieci możemy zaoferować sąsiadom swą pomoc w opiece nad nimi. Przypilnować w czasie nieobecności rodziców, zaprowadzić je na popołudniowe zajęcia czy pomóc im w nauce. Wcześniej jednak należy jasno określić zasady, na jakich będziemy pracować, czas oraz wynagrodzenie.
Możemy również dorobić wyprowadzając psy sąsiadów na spacer, czy pomagając im przy pracach przydomowych, jak np. przy koszeniu trawnika czy pielęgnacji rabatek. Pamiętaj, by najpierw grzecznie zaproponować im, że w razie problemów mogą zwrócić się właśnie do ciebie, w zamian za niewielkie wynagrodzenie.
Źródło:

Najczęściej czytane24 htydzień







