Jak polubić naukę?

Małgorzata Rawińska
15.07.2011 , aktualizacja: 28.11.2008 16:08
A A A Drukuj
Niektórzy lubią się uczyć, ale to zdecydowanie niezwykłe zjawisko, a nie reguła. Bo co tu właściwie lubić? Nudne godziny spędzane nad książkami, które powodują, że głowa się kiwa, podczas gdy gdzieś tam toczy się prawdziwe życie? Siedzenie w twardej ławce i wsłuchiwanie się w monotonny jak brzęczenie muchy głos wykładowcy?

Powodów, dla których nie przepadamy za uczeniem się, można wymieniać wiele. Dla odmiany spróbujemy wymienić te, dzięki którym może choć trochę uda się tę naukę polubić.

Obudź w sobie ciekawość

Zamiast bezskutecznie głowić się nad tym, dlaczego samochód jeździ, mrówki tworzą kopce, pantofelek jest taki ważny i co Newton miał na myśli, warto poszukać odpowiedzi na te pytania. Może się okazać, że dzięki odpowiedziom na nie, nie tylko zdobędziemy wiedzę, ale także przerobimy część materiału szkolnego.

Usuń przeszkody

Najczęściej nie cierpimy rzeczy, które sprawiają nam trudność. Nauka może być jedną z nich. Kłopoty z koncentracją, zapamiętywaniem, czytaniem, czyli po prostu z przyswajaniem wiedzy na pewno nie napawają nas sympatią do uczenia się. Jest na to sposób. Trening szybkiego pisania, czytania czy wspomagania koncentracji, który można potraktować jako zabawę, pomoże uporać się z tymi problemami. A lepsza pamięć i koncentracja to krótszy czas spędzany nad podręcznikiem!

Pomyśl nad motywacją

Warto się zastanowić, po co i dla kogo się uczymy. Po głębszym namyśle i odrzuceniu powodów, które jako pierwsze przychodzą na myśl (dla świętego spokoju, dla starych itd.) przychodzi refleksja, że tak naprawdę uczymy się dla siebie. Czyli po to, żeby wiedzieć więcej, mieć lepsze szanse na dobry start w życiu zawodowym, a może wygrać jakiś teleturniej i milion złotych na realizację naszych pasji.

Rozwiń zainteresowania

Każdy, no, prawie każdy, ma jakąś pasję, coś go szczególnie interesuje. Zanim staniemy się omnibusem, warto poszerzyć horyzonty właśnie w tej dziedzinie. Zdobywając i przyswajając wiedzę z danego tematu, uczymy się uczyć.

Znajdź mniej konwencjonalny sposób na naukę

Zamiast bezsensownie wkuwać, kiwając się nad książką bądź notatkami, warto spróbować poszukać niezbędnej nam wiedzy gdzie indziej. Pojawia się coraz więcej książek, które w sposób ciekawy, a nawet zabawny potrafią wytłumaczyć i pomóc polubić nawet takie przedmioty jak matematyka czy fizyka. Innym źródłem wiedzy może okazać się internet. A może, zamiast uczyć się samemu, spotkać się ze znajomym i naukę zmienić w zabawę, na przykład teleturniej? Ten, kto będzie wiedział najmniej, stawia lody!

Doceń siebie

Często bywa tak, że brakujemy nam wiary we własne siły, możliwości i zdolności. Uważamy, że skoro nie będziemy tak dobrzy jak X czy Y, to nie ma sensu się starać. Popełniamy błąd. Przecież od X czy Y (razem wziętych) lepszy jest Z. Każdy z nas inny. Dlatego, zamiast porównywać swoje osiągnięcia z innymi, dobrze jest rozpocząć rywalizację ze sobą. Samemu wyznaczać sobie zadania i samemu je oceniać. Ot, taka gra rozwijająca osobowość.

Znajdź korzyści

Jeśli już nic nam nie pomaga, czas zastanowić się nad korzyściami, jakie płyną z nauki. Pomijając już wartości duchowe czy takie jak większy zasób wiedzy, słownictwa, więcej tematów do rozmów itd., warto rozważyć korzyści materialne. W końcu, jak już wspomniałam wcześniej, większa wiedza to lepsze możliwości zdobycia dobrej pracy, dłuższa młodość (studia), możliwość zdobycia stypendium, szansa na nagrodę ufundowaną przez rodziców, dziadków itd., itp.

!







Udzielasz korepetycji? Szukasz korepetytora? Sprawdź nasze darmowe ogłoszenia.

Podziel się

Polub nas na Facebooku

internetowe kursy i szkolenia